PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Kontrole trzeźwości pracowników. Firmy apelują o zmianę przepisów

Marka znalazł właściciel firmy, w której pracował, kiedy spał pijany między pudłami. Miał je ułożyć w odpowiednie miejsca w magazynie. Obok niedopite piwo. Dostał dyscyplinarkę. Jak bumerang powraca problem przeprowadzania kontroli stanu trzeźwości pracowników. Czy pracodawcy w końcu doczekają się zmiany?

Kontrole trzeźwości pracowników. Firmy apelują o zmianę przepisów
53 proc. pracowników przyznało, że w miejscu pracy miało styczność z pijanym kolegą czy koleżanką (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Firma budowalna Budimex zapowiedziała, że chce zmiany przepisów w kontekście badania stanu trzeźwości pracowników. 
  • Problem z tym pojawił się wraz z wejściem w życie przepisów o ochronie danych osobowych i od tego czasu nie udało się go rozwiązać. Mimo wielu apeli ze strony pracodawców.
  • Resort pracy niedawno ogłosił, że pracuje nad nowymi rozwiązaniami prawnymi, ale na razie efektów tej pracy nie widać.

Marka znalazł właściciel firmy, w której pracował, kiedy spał pijany między pudłami. Miał je ułożyć w odpowiednie miejsca w magazynie. Obok niedopite piwo. Przyznał potem, że wypite na "klina". Dzień wcześniej przesadził, ciężko mu było się zebrać do roboty. Został zwolniony. Dostał dyscyplinarkę.

Marek był magazynierem z uprawnieniami na jazdę wózkami widłowymi. Jego historię opowiedzieli nam koledzy z jego byłej pracy. O problemie, jaki mu towarzyszył, wszyscy w dziale wiedzieli. Nawet raz ktoś odważył się i napisał o tym w internetowym komentarzu dotyczącym firmy. Informacja o tym rozeszła się błyskawicznie. Dotarła do szefostwa, wtedy zaczęto się baczniej przyglądać Markowi.  Koledzy, kiedy podejrzewali, że jest "wczorajszy", woleli zlecać mu zadania niewymagające jazdy sprzętem lub też woleli, żeby w ciągu dniówki nie robił nic. Bali się, że zrobi sobie czy innym krzywdę. W efekcie robili za niego. Bo przygoda ze spaniem między pudłami nie była pierwszą tego typu w jego zawodowej historii. Tym razem przyłapał go na niej właściciel firmy.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Kontrole trzeźwości? Były przeprowadzane za zgodą pracowników, ale informacje o nich rozchodziły się błyskawicznie. W takich dniach Marek dzwonił, że coś pilnego mu wypadło, że nie przyjdzie do pracy, bo syn chory, mamę trzeba zawieźć do lekarza lub też zamieniał się z kimś na inny dzień pracy. Firm, które mierzą się z podobnymi problemami na polskim rynku pracy nie brakuje.

Picie w pracy? Problem większy, niż nam się zdaje

Kwestię picia w pracy i przed pracą sprawdziła firma HR Global Group. Wyniki ich sondażu wskazują, że aż 53 proc. ankietowanych przyznało, iż w miejscu pracy miało styczność z pijanym kolegą czy koleżanką. Z kolei 41 proc. badanych nie było świadkami takiej sytuacji, a 6 proc. uznało, że nie potrafi ocenić.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Kontrole trzeźwości pracowników. Firmy apelują o zmianę przepisów

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Janus. 2021-03-24 12:23:53

    W olsztyńskich firmach ochrony niepełnosprawni portierzy psychodza nagminnie na kacu i w ciągu dnia też. Uważają że jak są chorzy psychicznie to im wszystko wolno.

    • Slawek. 2021-03-24 12:32:59

      Jak dzwonię na kontrolę w mpk na Sikorskiego to krzyczą przez telefon . Mam podejrzenie że albo śpią albo są na kacu.

  • Urzędas tego nie zrozumie! 2021-03-23 19:57:33

    Pracodawca nie może sprawdzić trzeźwości pracownika, ale już za kalectwo, które ten pijany pracownik spowodował drugiemu lub sobie, to musi zapłacić, bo przecież nie miał prawa dopuścić go do pełnienia obowiązków po pijanemu!

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.