Kielce: rok więzienia w zawieszeniu dla ratownika w sprawie wypadku na basenie

Na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazał Sąd Okręgowy w Kielcach ratownika z miejskiego basenu, za nieumyślne narażenie 27-letniego mężczyzny na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Drugiego ratownika sąd uniewinnił. Wyrok nie jest prawomocny.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kielce: rok więzienia w zawieszeniu dla ratownika w sprawie wypadku na basenie

  • Sąd uniewinnił drugiego ratownika - Sławomira J. Miał on mieć feralnego dnia podczas dyżuru na pływalni kłopoty żołądkowe, częściej bywał w toalecie.
  • Wyszedł też do niej kilka minut przed wypadkiem, w chwili, gdy według ustaleń sądu "nic nadzwyczajnego nie działo się na basenie" - kilka osób korzystało w niego w sposób prawidłowy.
  • Pokrzywdzony mężczyzna, który przebywał pod wodą przez kilka minut, przeżył, ale w wyniku zdarzenia doznał obrażeń.

Prokuratura chciała kary czterech lat bezwzględnego więzienia dla oskarżonych, uznając, że działali umyślnie. Obrońcy wnieśli o uniewinnienie.

Do wypadku doszło w Kielcach w listopadzie ubiegłego roku. Mężczyzna z grupą osób korzystał z basenu na jednej z miejskich pływalni. Według ustaleń śledztwa - jak podawała wcześniej Prokuratura Okręgowa w Kielcach - "w czasie krytycznym dla tego zdarzenia, około godziny 21.15, żaden z ratowników nie przebywał na niecce basenu, a niedającego oznak życia pokrzywdzonego leżącego na dnie zauważyły osoby, które dopiero w tym momencie wchodziły do basenu i to one pierwsze przystąpiły do akcji ratowniczej i wezwały ratowników".

Prokuratura podkreślała, że opinia biegłego z zakresu ratownictwa medycznego i sportów wodnych wskazywała, że obaj ratownicy pracujący na pływalni nie wypełnili należycie swych obowiązków - doprowadzili do sytuacji, w której osoby korzystające z pływalni pozostały bez nadzoru, do czego nie powinni dopuścić i nie obserwowali tych osób.

Pokrzywdzony mężczyzna, który przebywał pod wodą przez kilka minut, przeżył, ale w wyniku zdarzenia doznał obrażeń "skutkujących chorobą realnie zagrażającą życiu". Obecnie nie może samodzielnie funkcjonować, a jego życie podtrzymują specjalne urządzenia.

Prokurator przedstawił dwóm ratownikom zarzuty narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i spowodowania u niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Śledztwo zakończyło się w sierpniu skierowaniem aktu oskarżenia do sądu.

Zdaniem sądu okręgowego sprawa nie powinna trafić na wokandę tego sądu, bo obu oskarżonym zarzucono umyślną zbrodnię, a przedstawione fakty - według sądu - zostały niewłaściwie zinterpretowane prawnie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.