PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Florek, Arendarski i Duda o planie Morawieckiego

• By za pięć lat średni dochód na głowę w Polsce wynosił ok. 80 proc. średniej unijnej, a za 15 lat przeciętny Kowalski zarabiał tyle, co przeciętny obywatel UE – taki jest plan wiceministra Mateusza Morawieckiego. Realny?
• Zapytaliśmy o to Ryszarda Florka, Andrzeja Arendarskiego i Aleksandra Łaszka.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Florek, Arendarski i Duda o planie Morawieckiego

Wszystko zależy od jego szczegółów, czyli od tego, czy faktycznie znajdzie się remedium na bolączki rozwoju polskiej gospodarki – czy uda nam się uciec od pułapki średniego dochodu, braku równowagi między zagranicznym, a polskim kapitałem; pułapki demograficznej, przeciętnego produktu (konieczny krok w stronę innowacji) czy braku koordynacji działań administracji publicznej.

Jeśli nie chcemy utknąć w gronie krajów o średnim dochodzie, musimy znaleźć lokomotywy rozwoju. A droga do tego tkwi w budowie globalnych specjalizacji polskiej gospodarki. Jakie pomysły? Wsparcie rozwoju firm, ich produktywności i ekspansji zagranicznej. Więcej inwestycji i wyższe nakłady na innowacje. Wyraźnie lepsza współpraca nauki i biznesu, reforma szkolnictwa zawodowego, blisko bilion złotych na inwestycje i wreszcie – wsparcie polskich przedsiębiorstw.

- Wzrostowi gospodarczemu musi też towarzyszyć wzrost wynagrodzeń Polaków. Połowa zarabia mniej, niż 2,5 tys. zł na rękę – mówił wiceminister Mateusz Morawiecki we wtorek (16 lutego) przedstawiając „Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”, którego szczegóły znajdziecie w załączonym na dole strony pliku pdf.

Zadowolenie z przedstawionego planu wyraził już m.in. Piotr Duda, przewodniczący Solidarności. – Cieszy mnie, jako związkowca, że wczoraj usłyszałem od premiera Morawieckiego, że dojście do wynagrodzenia średniej unijnej zajmie już nie 60, a 5 lat – powiedział. Podkreślił również, że dla niego najważniejszy jest fakt, że wicepremier wziął pod uwagę, że konkurencja i pobudzenie gospodarki nie może być łączone z niskimi płacami.

- Nie potrafiliśmy wykształcić silnych marek polskich produktów, żeby one były zdolne podbijać kolejne kraje i żeby marża, czyli zysk był wystarczająco wysoki i mógł się przekładać na wyższe wynagrodzenia dla naszych pracowników – podkreślał również Morawiecki. Teraz to ma się zmienić, ponieważ jego plan zakłada zdecydowanie większą koncentrację na rodzimym biznesie i wzmocnieniu krajowego kapitału.

– Ten plan rzuca światło na kierunek, w którym rząd chce podążać, a więc stawiać na polski biznes i to jest coś. Tylko to się nie uda, jeśli nie zbudujemy kapitału społecznego – powiedział portalowi PulsHR.pl Ryszard Florek, prezes firmy Fakro. – Obecnie mamy do czynienia z brakiem współpracy, niską świadomością ekonomiczną Polaków, objawiającą się m.in. w ich decyzjach zakupowych. Z drugiej strony mówimy o konieczności inwestowania. W polskich przedsiębiorstwach jest duży kapitał, są rezerwy, tylko przedsiębiorcy trzymają te pieniądze w bankach, ponieważ osiągnęli już satysfakcjonujący poziom rozwoju, więc nie chcą ich ruszać. Nie inwestują, ponieważ Polacy i tak więcej od nich nie kupią. Dlatego ta ekonomiczna świadomość Polaków jest tak ważna – podkreślił.

CZYTAJ DALEJ »

Pobierz PLIKI DO POBRANIA

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.