Fikcyjne L4 zyskują popularność. To kpina z państwa, prawa i etyki lekarskiej

Pracodawca może napisać wniosek do ZUS z podejrzeniem, że pracownik nie jest chory. Procedura jednak bardzo długo trwa. Z kolei sposobem na uniknięcie kontroli ZUS są krótkoterminowe zwolnienia lekarskie. Osoby, które chcą uniknąć styczności z komisją lekarską, często idą na 5-dniowe zwolnienia, które są odnawiane - zaznacza Monika Gładoch, radca prawny.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Fikcyjne L4 zyskują popularność. To kpina z państwa, prawa i etyki lekarskiej

  • W listopadzie 20-30 proc. policjantów zachorowało podczas prowadzonych akcji protestacyjnych.
  • Jak zauważa Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, masowe zwolnienia lekarskie policjantów to drwina z instytucji państwa.
  • Eksperci podkreślają, że masowe L4 to problem, który dotyka pracodawców, ale głównie państwowych.

Nawet 20-30 proc. policjantów mogło przebywać na zwolnieniach lekarskich na początku listopada 2018 r. Michał Gaweł z Komendy Głównej Policji poinformował, że procent funkcjonariuszy, którzy przebywali na L4, wahał się - w zależności od komendy - od kilku do kilkudziesięciu procent. Podobnie oszacował Rafał Jankowski, przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, w rozmowie z PulsHR.pl.

- Nie zastanawiam się nad przyczynami chorób. Każdy funkcjonariusz podjął tę decyzję sam. Nie ma co ukrywać, że jest to pokłosie lekceważącego stosunku rządu do policjantów. Nieodpowiedzialnych wypowiedzi polityków, jak choćby wiceministra Zielińskiego, który kilka dni temu stwierdził, że bardzo dobrze się stało, iż policjanci na co dzień pracujący w logistyce wyjdą na dwór i się przewietrzą. Takie głupie i nieodpowiedzialne gadanie zamiast uspokajać tylko powiększa konflikt - mówił Jankowski.

- Policjanci stracili cierpliwość. A my obserwujemy efekt domina. Co do zasadności zwolnień, to jestem przekonany, że wszyscy, którzy na nich przebywają, otrzymali je legalnie, a wydanie ich było zasadne - dodał.

Sytuację skomentował wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin w wywiadzie dla Polsat News. Według niego sprawa dotyczy nie tylko policjantów, ale też lekarzy, którzy wystawili L4.

- Zwolnienia lekarskie, na które poszła w ostatnim czasie część policjantów, powinny być sprawdzone przez ZUS - mówił Gowin.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych tłumaczył z kolei, że nie ma uprawnień do kontroli policji, w tym zwolnień lekarskich funkcjonariuszy. Zgodnie z ustawą o policji (art. 121 e) kontrolę zwolnień przeprowadzają komisje lekarskie podległe "ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Bogusław 2018-11-29 22:49:18

ETYKA- uczą tego lekarzy i prawników na studiach, a są to dwie najbardziej nieetyczne kasty. Niestety. Ciemny chłop jest bardziej etyczny.

Stachurska 2018-11-29 14:55:01

Fikcyjne L4 ...nie od dziś ktoś musiałby się przyjrzeć dogłębnie nie tylko pseudo choremu ale i kolejnej "kaście"która je wypisuje czyli lekarzom zarabiajacym krocie ,pracując w ciągu doby dwa razy tyle godzin co my szaraki a jako rezydenci nie potrafią przeżyć za 2000tysiace złotych ...jeden kłam

Jane 2018-11-29 14:14:00

Tak, tylko, że policjancie nie mogą strajkować i muszą zachować ciągłość służby. W innych zawodach branie l4 w ramach strajku to rzeczywiście kpina...

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.