Delegowanie pracowników, polscy przedsiębiorcy: Wszyscy na tym tracą - pracodawcy, europejska wspólnota i pracownik

Przegłosowany został projekt znowelizowanej dyrektywy o delegowaniu pracowników. - Nowelizacja wypycha polskie przedsiębiorstwa z zachodnich rynków - oceniają przedsiębiorcy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Delegowanie pracowników, polscy przedsiębiorcy: Wszyscy na tym tracą - pracodawcy, europejska wspólnota i pracownik

  • Komisja zatrudnienia i spraw socjalnych (EMPL) Parlamentu Europejskiego przegłosowała projekt znowelizowanej dyrektywy o delegowaniu pracowników.
  • Dyrektywa UE o pracownikach delegowanych uderzy w polskie firmy, zwiększając koszty ich działalności na Zachodzie - mówią polscy przedsiębiorcy.
  • To wypychanie polskich przedsiębiorstw z zachodnich rynków - dodają
  • Populizm i protekcjonizm wziął górę nad czynnikami ekonomicznymi - oceniają.
  • O pracownikach delegowanych będzie mowa w trakcie panelu dyskusyjnego "Wolny rynek w Europie – korzyści i bariery", który odbędzie się już 16 maja w Katowicach, podczas X Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

W środę (25 kwietnia) komisja zatrudnienia i spraw socjalnych (EMPL) Parlamentu Europejskiego przegłosowała projekt znowelizowanej dyrektywy o delegowaniu pracowników. To kolejny punkt ostatniego etapu prac nad kontrowersyjnym dokumentem. Nowelizacja uderza w polskie przedsiębiorstwa usługowe delegujące pracowników do innych krajów unijnych.

Co w praktyce projekt oznacza dla przedsiębiorców? Największe kontrowersje wzbudza ograniczenie możliwości delegowania pracowników do tych samych prac w tym samym miejscu do 12 miesięcy, z możliwością przedłużenia o 6 miesięcy. To przedłużenie jest możliwe na podstawie uzasadnionego wniosku przedstawionego przez przedsiębiorcę wyznaczonej instytucji państwa przyjmującego. Po tym okresie pracownik będzie objęty prawem kraju przyjmującego.

Dla polskich przedsiębiorców wysyłających pracowników do krajów zachodnich będzie to oznaczało wyższe koszty. Obecne przepisy wymagają, by pracownik delegowany otrzymywał przynajmniej pensję minimalną kraju przyjmującego, ale wszystkie składki socjalne odprowadzał w państwie, które go wysyła. Zmiany przepisów w tej sprawie przewidują wypłatę wynagrodzenia na takich samych zasadach, jak w przypadku pracownika lokalnego.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Alicja 2018-05-04 21:04:15

Że też nie ma osób odpowiedzialnych za treści podobnych produkcji. Wisi i wisi ten - mało powiedziane tendencyjny "artykuł" - jakby miał za zadanie upowszechnianie kłamstwa aż do jego uwierzytelnienia......ale widocznie nie znajduje zainteresowania wśród czytelników - bo i nikomu nawet nie chce się komentować. A mimo to - jak można pisać o polskich firmach usługowych, jeśli są to tylko pospolite agencje pracy tymczasowej. Jak można pisać o "podmiocie" zapewniającym opiekę niemieckim seniorom - jeśli jest to taka sama, pospolita agencja. Jak można pisać o utracie miejsc "pracy" - jeśli wiadomo, że "delegowani" Polacy dostają miejsca których nie chcą tubylcy. Jak można mówić, że stracą pracownicy - jeśli przykładowa agencja będzie musiała wypłacać "opiekunom" wynagrodzenie za zatrudnienie przez 24 godz/dobę i to okrągły miesiąc. Jak można mówić, że ochrona praw pracowniczych jest ograniczanie swobód rynkowych - jeśli ta swoboda już jest ograniczona do interesów prywatnych agencji. Jak można mówić, krytycznie o konieczności dokumentowania "delegowania" - jeśli do tej pory odbywało się to na gwizdek........prawda? Gwizdek, który już został tak rozdęty tą parą hipokryzji, że więcej po prostu nie przyjmie. I to wszystko na portalu, który właśnie powinien raczej propagować dobre zasady werbowania, zatrudniania i delegowania. Delegowania - które jest przypisane możliwością rozszerzania działalności biznesowej na rynki europejskie......ale nie biznesu samego w sobie, polegajacemu na handlu ludzką pracą i czerpaniu z niej prywatnych korzyści. Takie ślepe powtarzanie nowomowy tworzonej przez obrońców wyzysku pracowników - jest amoralne w stosunku do społeczeństwa i pokazuje całkowity brak etyki dziennikarskiej.......a mimo to - nie zwalnia z myślenia i odpowiedzialności za treść i jej nieobiektywną wymowę.

darek 2018-05-01 19:13:33

i bardzo dobrze-polskie hieny w koncu zaczna placic tyle ile powinny! bo jak nazwac kogos kto grabi z pieniedzy swojego pracownika?

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.