PARTNER PORTALU partner portalu

Cztery dni pracy w Wielkiej Brytanii? Jeszcze nigdy tak głośno o tym nie dyskutowano

Szefowa brytyjskiej centrali związków zawodowych (TUC) Frances O'Grady podniosła temat czterech dni pracy na Wyspach. To najprawdopodobniej pierwszy raz w dotychczasowej historii pomysłu, gdy propozycję poparto na tak eksponowanym stanowisku.

  • Gabriel Paździor
    GP
  • 10 wrz 2018 14:00
Cztery dni pracy w Wielkiej Brytanii? Jeszcze nigdy tak głośno o tym nie dyskutowano
Londyn może być pierwszą stolicą świata, która rozważy cztery dni pracy w tygodniu. (fot. Cristian Bortes/flickr.comCC BY 2.0/)
REKLAMA

O'Grady dotknęła tematu opisując raport o pracownikach Amazona w Wielkiej Brytanii. Wynika z niego, że pracownicy nie  nie mają udziału w korzyściach z systemu w którym zautomatyzowano pracę.

O'Grady mówiła o propozycji skrócenia tygodnia pracy do 4 dni podczas dorocznego zebrania brytyjskich związków zawodowych.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Jak podaje The Independent, wezwała ona do wdrożenia rozwiązań technologicznych, które pomogą ograniczyć potrzebny czas pracy do czterech dni. Aktywistka związków jest przekonana, że ta zmiana jest możliwa w tym wieku. W jej ocenie nie ma realnej różnicy między tym postulatem, a analogiczną walką sprzed ponad 100 lat. W XIX wieku ograniczenie czasu pracy do 8 godzin miało być dokładnie tego typu pomysłem. Sukces sprzed wieku, napawa Brytyjkę optymizmem.

Badania zlecane przez TUC w ostatnich latach pokazały, że pracujący wciąż odnoszą się z rezerwą do technologii, ale jeszcze większy sceptycyzm w tym temacie panuje wśród nich wobec zarządzających firmami. W świadomości przeciętnego pracującego ponadto menadżerowie i dyrektorzy nie są skłonni podzielić się korzyściami, które płyną z pracy automatów. Tymczasem 4 na 5 pytanych chce skrócenia ich czasu pracy, bez obcinania ich pensji.

Frances O'Grady w 2013 r. na zjeździe brytyjskich związków zaowdowych (fot. wikipedia.org/CC BY-SA 4.0)
Frances O'Grady w 2013 r. na zjeździe brytyjskich związków zaowdowych (fot. wikipedia.org/CC BY-SA 4.0)

Ameryka przetestowała pomysł w urzędach

Pomysł podnoszony przez O'Grady nie jest nowy. Próbę zrozumienia wpływu 4 zamiast 5 dni pracy w tygodniu na gospodarkę podjął w 2008 roku stan USA, Utah.

Urzędnicy stanowi we wszystkich urzędach tego kraju związkowego USA pracowali przez pewien okres czasu po 10 godzin dziennie, ale przez 4 dni. Odpoczywali w piątek. Założeniem było ograniczyć zużycie energii w budynkach administracji, zmniejszyć zużycie klimatyzacji budynków, ograniczyć zużycie paliwa i ilość kursów samochodów służbowych. Warto jednak zaznaczyć, że urzędnicy w Utah, mimo 4 dni pracy, pracowali tyle samo. Piąty dzień w pracy równoważyły oczywiście 10 godzinne dniówki. Eksperyment zakończył się w 2011 r. kiedy gubernator Gary Herbert zniósł regulację i wrócił do 5 dni, po 8 godzin.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Cztery dni pracy w Wielkiej Brytanii? Jeszcze nigdy tak głośno o tym nie dyskutowano

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • stella 2018-09-19 19:45:40

    Nie sądzę żeby to się przyjęło a napewno nie w branży opiekuńczej, jeżdżę z promedica do UK zajmować się staruszkami i owszem mam przerwy na odpoczynek, ale codziennie muszę doglądać podopiecznego. Miałabym po 4 dniach go zostawić? Bez sensu, ale wypłata się zgadza to nie narzekam

  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.