PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Coraz mniej wypadków przy pracy. Jest jednak inny problem

  • Justyna Koc
    jk
  • 23 wrz 2019 17:45

Mimo mniejszej liczby wypadków w pierwszym półroczu 2019 r., wzrosła średnia liczba dni niezdolności do pracy po takim zdarzeniu. Wynosi ona 30,2 dni - to prawie półtorej dnia więcej niż rok wcześniej.

Coraz mniej wypadków przy pracy. Jest jednak inny problem
Nieprawidłowe zachowanie się pracownika było przyczyną 60,4 proc. wypadków przy pracy. (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • W pierwszym półroczu 2019 r. było mniej wypadków przy pracy niż rok wcześniej.
  • Jednak wzrosła średnia liczba dni niezdolności do pracy.
  • Najdłużej do zdrowia po wypadku dochodzą górnicy, pracownicy zatrudnieni w budownictwie oraz rolnictwie.

Z informacji zaprezentowanych przez GUS w zestawieniu „Wypadki przy pracy w pierwszym półroczu 2019 r. - dane wstępne” wynika, że ogólna liczba wypadków przy pracy zmalała o 7,3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2018 r.

Nieprawidłowe zachowanie się pracownika było przyczyną 60,4 proc. wypadków przy pracy.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Jednak mimo mniejszej liczby wypadków wzrosła średnia liczba dni niezdolności do pracy po takim zdarzeniu. Wynosi ona 30,2 dni, to prawie 1,5 dnia więcej niż rok wcześniej. Najdłużej do sprawności po wypadku dochodzą pracownicy zatrudnieni w górnictwie (53,2 dni), budownictwie (40,1 dni) i rolnictwie, leśnictwie, łowiectwie i rybactwie (37,8 dni).

- Sprawna reakcja służb ratowniczych i pomoc SOR to tylko pierwszy etap odzyskiwania sprawności po wypadku. Wiele osób wymaga rehabilitacji powypadkowej, a na tego typu świadczenia w ramach NFZ czeka się tygodniami, a czasem wręcz miesiącami. Z roku na rok kolejki są coraz dłuższe, co prawdopodobnie ma odzwierciedlenie w dłuższej niż wcześniej niezdolności do pracy po wypadkach w pracy. W takiej sytuacji sposobem na szybkie rozpoczęcie leczenia mogą okazać się świadczenia prywatne dostępne m.in. za pośrednictwem grupowych ubezpieczeń zdrowotnych – zauważa Xenia Kruszewska, dyrektor działu ubezpieczeń zdrowotnych w Saltus Ubezpieczenia.

Mimo mniejszej ogólnej liczby wypadków, w niektórych branżach odnotowano ich więcej niż rok wcześniej. Są to górnictwo (97 wypadków więcej), sektory wytwarzania i zaopatrywania w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (42 wypadki więcej) i edukacja (14 wypadków więcej).

Najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w sekcjach: górnictwo i wydobywanie (7,0), Dostawa wody; gospodarowanie ściekami i odpadami; rekultywacja (5,34) i opieka zdrowotna i pomoc społeczna (4,21).

Z kolei najniższy wskaźnik odnotowano w sekcjach: informacja i komunikacja (0,48), działalność profesjonalna, naukowa i techniczna (0,67) oraz pozostała działalność usługowa (0,68).

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Coraz mniej wypadków przy pracy. Jest jednak inny problem

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA