Chiny: Większa kontrola nad platformami do wzywania taksówek po zabójstwie pasażerki

We wtorek (5 czerwca) Ministerstwo Transportu w Chinach ogłosiło zacieśnienie kontroli nad internetowymi platformami do wzywania taksówek. Krajem wstrząsnęła niedawno sprawa 21-letniej pasażerki, zamordowanej przez kierowcę pracującego dla jednej z takich platform.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Chiny: Większa kontrola nad platformami do wzywania taksówek po zabójstwie pasażerki

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

5 cze 2018 14:59


Resort transportu wraz z sześcioma innymi agencjami rządowymi powoła mechanizm nadzoru nad branżą aplikacji do wzywania taksówek - napisano we wspólnym komunikacie tych urzędów. Będą one mogły wzywać i prowadzić dochodzenia przeciwko kierowcom i firmom w przypadku podejrzeń o świadczenie usług bez licencji, wycieki danych, unikanie podatków, nieuczciwą konkurencję, nielegalne transakcje i inne nieprawidłowości.

Ministerstwo transportu zapowiadało zaostrzenie przepisów wkrótce po zabójstwie 21-letniej stewardessy przez kierowcę pracującego dla Didi Chuxing - największej platformy do zamawiania przejazdów w Chinach, która wcześniej przejęła chiński oddział Ubera. Po zabójstwie mężczyzna odebrał sobie życie.

Czytaj też: Kierowcy Ubera muszą mieć licencję

Tragedia, do której doszło 6 maja w Zhengzhou, stolicy prowincji Henan w środkowych Chinach, wywołała obawy co do bezpieczeństwa korzystania z aplikacji do zamawiania przejazdów. Sprowadziła też falę krytyki na Didi, którego oskarżano o brak należytej weryfikacji kierowców.

Według doniesień portalu Pengpai Xinwen krótko przed śmiercią kobieta wysłała SMS, w którym skarżyła się, że "trafiła na zboczeńca". "Powiedział, że dość ładnie wyglądam i chciał mnie pocałować (…) Na szczęście nie siedzę na przednim siedzeniu" - miała napisać 21-latka.

Po zdarzeniu Didi opublikował przeprosiny, w których wyraził "głęboki smutek" z powodu śmierci pasażerki. "Jako platforma zawiedliśmy zaufanie naszych użytkowników i ciąży na nas niewątpliwa odpowiedzialność za ten incydent" - napisała w oświadczeniu firma.

Według informacji Didi za pośrednictwem jego platformy codziennie odbywa się 25 mln przejazdów, a z firmą współpracuje 21 mln kierowców w 400 miastach Chin. Usługi zamawiania przejazdów przez internet są w Chinach legalne od 2016 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.