PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Alimenciarze pracujący na czarno są wciąż bezkarni

Ani jednej grzywny nie nałożono na pracodawców zatrudniających na czarno niesolidnych rodziców - informuje w środę "Rzeczpospolita".

  • Autor: PAP/JP
  • 7 kwi 2021 10:27
Alimenciarze pracujący na czarno są wciąż bezkarni
(fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • "Rz" pisze, że pracodawcy płacący dłużnikom alimentacyjnym pod stołem od kilku miesięcy mogą teoretycznie zapłacić rekordowe grzywny sięgające nawet 45 tys. zł.
  • Inspekcja Pracy do tej pory przeprowadziła jednak zaledwie 13 kontroli dotyczących egzekucji świadczeń alimentacyjnych. Nie nałożono żadnej grzywny.
  • "W jednej kontroli zastosowano środek wychowawczy" - powiedziała gazecie Danuta Rutkowska, rzecznik prasowy GIP.

Rodzice nie są zaskoczeni. "Dopóki nie zostanie uruchomiony rejestr dłużników alimentacyjnych, nowelizacja kodeksu pracy będzie martwa. Pracodawca, zatrudniając nowego pracownika, powinien mieć możliwość sprawdzenia, czy nie zalega on z alimentami. Teraz takiej możliwości nie ma i może zasłaniać się niewiedzą" - wyjaśniła dziennikowi Maria Zych-Nowacka ze Stowarzyszenia Poprawy Spraw Alimentacyjnych Dla Naszych Dzieci.

Gazeta przypomina jednocześnie, że zgodnie z nowelizacją kodeksu pracy, która weszła w życie z początkiem grudnia 2020 r., kary dla pracodawców za niepotwierdzenie na piśmie umowy o pracę i za wypłacanie pracownikowi wynagrodzenia wyższego niż wynikające z zawartej umowy są wyższe. Kwalifikowany typ wykroczeń dotyczy sytuacji, gdy pracownikiem jest dłużnik, wobec którego toczy się egzekucja świadczeń alimentacyjnych oraz egzekucja należności budżetu państwa powstałych z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, gdy pracownik zalega ze spełnieniem tych świadczeń dłużej niż trzy miesiące.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Ustawodawca w treści nowych przepisów posłużył się spójnikiem "oraz". Dwie różne egzekucje muszą być więc prowadzone wobec jednego dłużnika jednocześnie - podkreśla Katarzyna Siemienkiewicz, ekspert Pracodawców RP. I dodaje, że nie każde dziecko ma szansę na pomoc z funduszu alimentacyjnego. Najpierw rodzina musi spełnić kryterium dochodowe, co wcale nie jest łatwe. Nowe przepisy kodeksu pracy nie znajdą więc szerokiego zastosowania.

Pracodawcom grożą rekordowe grzywny - od 1500 zł do nawet 45 tys. zł. Kary zostały podwyższone o 50 proc. względem zachowań pracodawcy wobec pracowników nieposiadających zobowiązań alimentacyjnych.

"Sankcja jest wyższa niż za niezastosowanie się do przepisów BHP i narażanie pracowników na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. To niezrozumiałe" - uważa Katarzyna Siemienkiewicz. "Rz" zwraca też uwagę, że okazuje się również, że pracodawca nie musi wiedzieć o obowiązku alimentacyjnym pracownika, z którego ten się nie wywiązuje. Żaden akt prawny nie daje mu bowiem podstaw do pozyskania takiej wiedzy. Katalog informacji, których podania może żądać od kandydata do pracy lub pracownika, wprowadza art. 221 kodeksu pracy i próżno w nim szukać oświadczenia o istnieniu bądź nie długu alimentacyjnego.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Alimenciarze pracujący na czarno są wciąż bezkarni

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.