PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Spór o pracowników delegowanych. "Oni nie są źródłem taniej pracy"

To nie pracownicy delegowani są źródłem problemów na europejskim rynku pracy. Do takich wniosków doszli naukowcy z belgijskiego Instytutu HIVA. Czy wyniki ich badań wpłyną na europejskich polityków?

Spór o pracowników delegowanych. "Oni nie są źródłem taniej pracy"
Adobe Stock
REKLAMA

• - Nie jest prawdą, że delegowanie pracowników przyczynia się ogólnie do efektu wypierania pracowników lokalnych - czytamy w raporcie prof. Jozefa Pacoleta i Frederica De Wispelaere, belgijskich badaczy z Instytutu HIVA. 

• Fałszywe samozatrudnienie oraz po części praca na czarno to - zdaniem naukowców - dwie główne przyczyny psucia europejskiego rynku pracy. 

• Polska pod względem świadczenia usług jest niekwestionowanym liderem w UE. Forsowane przez KE ograniczenia właśnie my odczujemy najboleśniej. 

******* 

Prof. Jozef Pacolet i Frederic De Wispelaere, belgijscy badacze z Instytutu HIVA, przeanalizowali europejski rynek pod kątem sytuacji pracowników delegowanych oraz ich wpływu na lokalne rynki pracy. Wnioski, do jakich doszli, wskazują, że w debacie europejskiej pracownicy delegowani są niesłusznie uznawani za źródło taniej siły roboczej, która psuje rynek.  

Jak zauważa prof. Pacolet, dziś kwestię oddelegowania pracowników można porównać do fali imigracji. Dziś to zjawisko dotyczy kilku milionów osób (w zależności od źródeł mowa o 2-2,5 mln osób). – Te liczby świadczą o skali zjawiska. Jeśli przyjrzymy się Polsce, to okaże się, że około trzech procent aktywnej populacji pracuje poza granicami kraju – wylicza. 

Zamiast delegacji fałszywe samozatrudnienie 

Wyniki badania wskazują, że 40 proc. pracowników delegowanych z Polski do Belgii to osoby na samozatrudnieniu. W przypadku Słowacji ten odsetek jest jeszcze większy - wynosi aż 75 proc. Oznacza to, że aż tyle osób pracujących poza granicami kraju nie jest objęte przepisami dyrektywy o delegowaniu pracowników. Naukowcy wskazują, że zaledwie 9 proc. pracowników z Polski jest delegowanych do Belgii przez agencje pracy tymczasowej. 

Jak tłumaczą eksperci, te liczby wskazują na fakt, iż źródłem „taniej pracy” jest fałszywe samozatrudnienie oraz - w pewnym stopniu - zatrudnienie na czarno, a nie, jak przekonują przedstawiciele najbogatszych państw w Unii, właśnie pracownicy delegowani. Raport przedstawicieli HIVA wskazuje też na fakt, że delegowanie pracowników nie powoduje wypierania pracowników lokalnych.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Spór o pracowników delegowanych. "Oni nie są źródłem taniej pracy"

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Imię jego DK55 2017-11-28 16:00:25

    Przez ostatnie 12 lat pracowałem delegacyjnie. Niestety wielu moich kolegów jest źródłem taniej pracy

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA