Ukrainki nie będą pracować w polskich szpitalach jako pielęgniarki?

Obecnie pielęgniarka lub położna będąca obywatelem innego państwa niż państwo członkowskie UE, aby mieć możliwość pracy w Polsce w tym zawodzie, powinna spełniać wszystkie wymagania kwalifikacyjne. Ze względu na system kształcenia pielęgniarek, który jest niekompatybilny z wymaganiami unijnymi, pielęgniarki z Ukrainy mogą mieć trudności w rozpoczęciu pracy w Polsce - mówi Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. Resorty pracy i zdrowia przedstawiają koncepcje różnych rozwiązań, które miałyby tę sprawę ułatwić.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ukrainki nie będą pracować w polskich szpitalach jako pielęgniarki?

  • W Polsce pracuje niewiele pielęgniarek i położnych spoza kraju.
  • Jednocześnie w skali całego kraju barometr wyraźnie wskazuje na deficyt pielęgniarek i położnych oraz opiekunów osób starszych lub niepełnosprawnych.
  • Jednak wymagania dotyczące kwalifikacji mogą utrudnić lub uniemożliwić zatrudnianie zagranicznych pielęgniarek.

Temat zatrudniania pielęgniarek zza wschodniej granicy staje się coraz gorętszy. Resorty pracy i zdrowia przedstawiają koncepcje różnych rozwiązań, które miałyby tę sprawę ułatwić. Według ostatnich sygnałów z MZ, odpowiedzialność za zatrudnienie pielęgniarek z Ukrainy miałaby spocząć w rękach dyrektora szpitala. Pielęgniarki łapią się za głowę słuchając tych pomysłów.

Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, wskazuje, że obecnie migracja pielęgniarek i położnych do Polski stanowi marginalne zjawisko. Według aktualnych danych w Polsce pracuje niewiele pielęgniarek i położnych spoza kraju - zarejestrowanych pracowników jest zaledwie 174.

- Dotychczas do pracy w zawodzie pielęgniarki lub położnej do Polski przyjechało 50 osób z państw Unii Europejskiej oraz 124 obywateli innych krajów. Wśród personelu pochodzącego z zagranicy najwięcej pielęgniarek i położnych jest z Ukrainy (90) i Litwy (21) - wylicza prezes Izby.

Czytaj też: Pielęgniarki będą mogły studiować zaocznie?

Jednocześnie podkreśla, że w skali całego kraju barometr wyraźnie wskazuje na deficyt pielęgniarek i położnych oraz opiekunów osób starszych lub niepełnosprawnych. Oznacza to, że osoby w tych zawodach nie powinny mieć trudności ze znalezieniem pracy.

- Zapotrzebowanie pracodawców jest duże, a ilość wykwalifikowanych pracowników na rynku niewystarczająca. Obecnie pielęgniarka lub położna będąca obywatelem innego państwa niż państwo członkowskie UE, aby mieć możliwość pracy w Polsce w tym zawodzie, powinna spełniać wszystkie wymagania kwalifikacyjne. Przede wszystkim powinna posiadać dyplom ukończenia szkoły wyższej na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo, prawo wykonywania zawodu w rodzimym kraju. Ze względu na system kształcenia pielęgniarek, który jest niekompatybilny z wymaganiami unijnymi, pielęgniarki z Ukrainy mogą mieć trudności w rozpoczęciu pracy w Polsce - zauważa Zofia Małas.

Postawmy na zachęty dla młodzieży

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

6 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Kaśka 2019-01-30 09:55:02

GF - czy ktoś zabrania mężczyznom pracować w wymienionych przez ciebie zawodach? Co znaczy "zagarnięty przez kobiety"???? Podobnie z tym "ściąganiem" skądkolwiek. Co, pojedziesz, nałapiesz kobiet na ulicach i przywieziesz do polskich szpitali? Chyba te osoby muszą CHCIEĆ! pracować w Polsce. A czemu mają chcieć tu klepać biedę jak mogą pojechać trochę dalej i przyzwoicie zarabiać w Unii. Płace! Płace! Płace!!! I szacunek dla pielęgniarek, bo w Polsce go nie ma!

Andrzej 2019-01-30 09:49:36

Do DF - Nie kombinuj aż tak bardzo. Znajdą się do pracy i kobiety i mężczyźni jak będą odpowiednie do zakresu obowiązków, odpowiedzialności i innych uciążliwości (praca w nocy czy w święta...) PŁACE!!! I to jest najistotniejsze, nie ma wymyślać czegoś tam. Pielęgniarki z innych krajów, podobnie jak i pielęgniarki studia w Polsce UMIEJĄ LICZYĆ! Tym bardziej dotyczy to mężczyzn. I tyle w temacie.

D. Kilańska 2019-01-29 22:36:00

Gdyby rząd Polski postarał się w KE o studia pomostowe dla pielęgniarek z Ukrainy. Na pewno znalazłyby zatrudnienie w Polsce. I byłoby lege artis.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.