PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Ukraińcy zmuszeni do pracy poniżej kwalifikacji i powyżej jednego etatu

  • Autor: PAP
  • 25 gru 2022 16:20

Ponad 30 tys. uchodźców wojennych z Ukrainy podjęło pracę na Pomorzu Zachodnim na mocy specustawy – przekazała Północna Izba Gospodarcza. Przedsiębiorcy wskazują jednak, że uchodźcy osiedlają się w dużych miastach, mimo że więcej pracy jest w mniejszych miejscowościach.

Ukraińcy zmuszeni do pracy poniżej kwalifikacji i powyżej jednego etatu
Osoby z Ukrainy, które przyjechały do Polski po 24 lutego br. w dużej mierze opanowały już język polski i starają się o lepszą pracę(fot. Fatos Bytyqi/Unsplash)
REKLAMA

"Już ponad 30 tysięcy osób z Ukrainy podjęło pracę na mocy specustawy. W Wojewódzkim Urzędzie Pracy w naszym regionie zarejestrowało się jako bezrobotne nieco ponad 3 tysiące osób, które dotarły do naszego regionu po wybuchu wojny w Ukrainie" - przekazała Północna Izba Gospodarcza.

Jak oceniła prezes PIG Hanna Mojsiuk osoby te "doskonale odnalazły się na zachodniopomorskim rynku pracy", widać jednak skłonność do osiedlania się w dużych miastach.

"To często utrudnia znalezienie pracy dla wszystkich. Potrzebny jest systemowy program, który będzie sprzyjać relokacji i będzie mobilizować osoby z Ukrainy do osiedlania się w małych miastach. Przykładowo: w Szczecinie i Koszalinie pracy dla osób z Ukrainy nie ma już zbyt wiele, ale w Goleniowie, Stargardzie, Myśliborzu czy w Wałczu jest mnóstwo ofert" - powiedziała Mojsiuk.

Jak przekazano, przedsiębiorcy bardzo pozytywnie oceniają aktywność zawodową osób, które po wybuchu wojny osiedliły się na Pomorzu Zachodnim. Wiele osób ma stałą pracę, "regularnie poprawia swoje kompetencje zawodowe i umiejętność posługiwania się językiem polskim".

Ekspert rynku pracy z firmy 7HR i prezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej w Szczecinie Kamil Zieliński ocenił, że 3 tysiące osób zarejestrowanych jako bezrobotne "z jednej strony to mała liczba, ale z drugiej pewien dowód na dysproporcje między oczekiwaniami przedsiębiorców i osób obecnych na rynku pracy".

"Bez zatrudnienia pozostają także często osoby starsze, które nie mają możliwości szybkiej nauki zawodu i języka, a musiały uciekać przed wojną" - wskazał.

Zauważono, że osoby z Ukrainy, które przyjechały do Polski po 24 lutego br. w dużej mierze opanowały już język polski i starają się o lepszą pracę.

"Widzimy te starania, ale co oczywiste, efekty w poszukiwaniu pracy są różne. To nie jest łatwy czas w gospodarce. W lutym i marcu osoby z Ukrainy mające nawet bardzo dobre wykształcenie szukały pracy jakiejkolwiek: sprzątania, pomocy w gastronomii, roznoszenia ulotek. Po kilku miesiącach ich ambicje wzrosły i szukają zatrudnienia w swoich zawodach. Najwięcej chętnych do pracy jest pań, które mają wykształcenie typowo administracyjne, medyczne lub handlowe. Tutaj znajomość języka jest kluczem do podejmowania pracy. Widzimy, że panie z Ukrainy świetnie radzą sobie jako pomoc socjalna, osoby do opieki nad dziećmi czy seniorami. Dużo znalazło zatrudnienie w handlu i gastronomii" - powiedziała ekspertka rynku pracy z firmy IDEA HR Group Anna Sudolska.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (11)

Do artykułu: Ukraińcy zmuszeni do pracy poniżej kwalifikacji i powyżej jednego etatu

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Lenka 2022-12-27 08:21:05

    Polacy też pracują często poniżej swoich kwalifikacji więc jak nie chcemy żeby wyjeżdżali to może na tym się skupmy bo Ukraińcy prędzej czy później raczej wyjadą

    • Waluś 2022-12-30 19:09:16

      I krzyż na drogę.

  • Tedi 2022-12-26 12:06:54

    Jestem Polakiem mam wysokie kwalifikacje i we własnym kraju proponują mi prace poniżej kwalifikacji za grosze . Albo twierdzą że mam za wysokie kwalifikacje i nie chcą przyjąć wcale . Więc mój status jest grubo poniżej tych z Ukrainy .

  • Marek 2022-12-26 10:29:29

    2O lat pracowałem w Grecji. I była zasada chcesz to pracuj,nie to idź do domu. Nie było wyboru i zawsze były to prace których Grecy nie chcieli się podjąć. Niech docenią to co od nas dostają. Dlaczego nie jadą do Niemiec? Tam się nie będą z nimi cackać.

  • Stary weteran 2022-12-25 21:14:26

    Ukry jak zawsze,- roszczeniowi... Mało i mało i mało. Komuś bardzo zależy żeby południe ziem ukrainnych oczyścić z ukraińców. Ciekawe komu? Ja myślę że Eskimosom...

  • Assamese 2022-12-25 21:03:58

    Na Polakami jakoś ukry sie nie rozczulały 24 grudnia 1943 roku we wsi Kotłów pow. Złoczów Ukraińcy zamordowali 7 rodzin polskich podczas wieczerzy wigilijnej, 35 Polaków. „Wieczorem, przy silnej zadymce, ruszyliśmy do Kotłowa. Szło nas dziesięciu. W szkolnym budynku znaleźliśmy pomordowanych. Siedem rodzin: kobiety, dzieci, starcy i młodzi mężczyźni. Naliczyłem trzydzieści pięć osób. Widok był makabryczny: długi, zastawiony wigilijnymi potrawami stół cały był poplamiony krwią. Szczególnie utkwił mi w pamięci opłatek przesiąknięty krwią. Głowy niektórych pomordowanych tkwiły w miskach z potrawami. /.../ Od cudem ocalałego starca dowiedzieliśmy się, że wspólny wieczór wigilijny miał być wieczorem pożegnalnym: wszyscy pomordowani zaraz po świętach mieli opuścić wieś i przenieść się do miasta. /.../ Tam były pomordowane młode dziewczęta i jakże okrutnie... jedną powieszono za włosy na drzwiach i rozpruto jej brzuch, a drugiej z kolei ręce przybito gwoździami do stołu, a stopy – do podłogi. Albo ten maleńki chłopczyk... powieszony za genitalia na klamce.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA