PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Ukraińcy nie chcą pracować w czerwonych strefach. Kandydatów nawet 11-krotnie mniej

Choć Ukraińcy z chęcią wracają do Polski, to nie wszystkie procesy refutacyjne cieszą się wśród nich takim samym zainteresowaniem. W obawie o własne bezpieczeństwo, Ukraińcy unikają zatrudnienia w miejscach, które znajdują się w czerwonej czy żółtej strefie.

  • Autor:KDS
  • 7 paź 2020 14:59
Ukraińcy nie chcą pracować w czerwonych strefach. Kandydatów nawet 11-krotnie mniej
Spadek podaży pracowników w regionach, o których mówi się głośno, że występuje tam duża liczba zachorowań na koronawirusa, jest powszechnym zjawiskiem. (Fot. Pixabay)
REKLAMA
  • Pracownicy z Ukrainy wracają do Polski do pracy. Głównie to młode osoby przed 35 rokiem życia i ze średnim wykształceniem - wynika z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service.
  • Jednak nie każda oferta pracy cieszy się takim samym zainteresowaniem z ich strony.
  • Jak wskazują eksperci z Personnel Service, unikają zatrudnienia w miejscach, które znajdują się w czerwonej czy żółtej strefie.

Od soboty 3 października 2020, w czerwonej strefie znajduje się aż 16 powiatów oraz Sopot. Natomiast w żółtej 28 powiatów, w tym także Gdańsk, Gdynia, Rzeszów, Kielce, Nowy Sącz czy Szczecin. W sumie to 51 powiatów, w których obowiązują obostrzenia dotyczące m.in. organizowania kongresów i targów, limitu osób w siłowniach czy kinach oraz na imprezach rodzinnych. Okazuje się jednak, że rozporządzenie wpływa też na lokalny rynek pracy i mniejsze zainteresowanie zatrudnieniem w tych regionach ze strony pracowników z Ukrainy.

Strefy odstraszają

Z doświadczeń Personnel Service wynika, że na rekrutacje w miejscach, które znajdują się w czerwonej albo żółtej strefie zgłasza się nawet 11-krotnie mniej chętnych, niż w regionach, w których nie obowiązują obostrzenia. Dla przykładu, do fabryki, w której nie było przypadku koronawirusa rekrutuje się nawet 100-150 osób tygodniowo. Natomiast w zakładach, w którym wykryto tę chorobę, zainteresowanie spada do kilkunastu pracowników.

- Spadek podaży pracowników w regionach, o których mówi się głośno, że występuje tam duża liczba zachorowań na koronawirusa, jest powszechnym zjawiskiem. Pracownicy się boją, więc wolą szukać pracy tam, gdzie jest bezpiecznie. To oczywiście generuje problemy dla pracodawców. Chociaż przez obostrzenia spada popyt na kadrę w restauracjach czy hotelach, to duże zakłady nadal potrzebują pracowników, a o tych jest trudniej w momencie, gdy w danym regionie ogłoszona zostanie czerwona czy żółta strefa - dodaje Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service i ekspert rynku pracy.

Dodaje, że awersja do ryzyka i troska o własne bezpieczeństwo to naturalna postawa w obliczu panującej epidemii. Dlatego nie należy się dziwić, że pracownicy z Ukrainy wolą unikać pracy w czerwonych strefach. Zwłaszcza, że dla nich jako osób spoza naszego kraju, nie jest oczywiste, dlaczego dany region znalazł się w żółtej czy czerwonej strefie. A np. w Sopocie jest to pochodna wzmożonego ruchu turystycznego, który teraz ustał całkowicie.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Ukraińcy nie chcą pracować w czerwonych strefach. Kandydatów nawet 11-krotnie mniej

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.