PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Uchodźcy: Dzieci muszą pracować, by utrzymać rodzinę

• Wiele dzieci uchodźców w Libanie jest zmuszanych do pracy, aby utrzymać rodziny.
• Inne są sierotami - ich rodzice zginęli podczas wojny.
• Na te maluchy nie czeka żadna przyszłość - mówi Aiar, starsza kobieta, która w wiosce kilka kilometrów od granicy opiekuje się osieroconym 7-latkiem.

  • Autor: PAP/AT
  • 4 paź 2016 8:25
Uchodźcy: Dzieci muszą pracować, by utrzymać rodzinę
Wiele dzieci uchodźców w Libanie jest zmuszanych do pracy (fot.pixabay.com)
REKLAMA

W jednym z licznych pustostanów w małej miejscowości na północy Libanu nieopodal Bire schronienie znalazło kilka syryjskich rodzin. Trzykondygnacyjny budynek jest w surowym stanie, nie ma wstawionych okien. W cieniu przy drodze, gdzie bawi się grupka dzieci, siedzi 7-letni Kinan. Nie chce się bawić z rówieśnikami. Nic nie mówi, a gdy widzi obcych ucieka.

Ojciec Kinana - jak mówią jego sąsiedzi - zginął w Syrii, a matka zaginęła. Nikt nie wie, co się z nią stało i czy w ogóle jeszcze żyje. Chłopcem opiekują się dziadkowie. "Uciekliśmy z Syrii w 2011 roku, kilka miesięcy po wybuchu konfliktu. Nie chcemy wracać, bo tam wszystko zostało zniszczone i już nic nie mamy. W Syrii ani na tego chłopca, ani na inne dzieci, nie czeka żadna dobra przyszłość" - mówi babcia Kinana, Aiar.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W miejscowości Aydamoun w dystrykcie Akkar znajduje się mała piekarnia prowadzona przez Libankę w średnim wieku. To mały zakład, który dostarcza chleb okolicznym mieszkańcom. Jeden kosztuje 1 tys. funtów libańskich, czyli około 2,5 zł. W pomieszczeniu znajduje się piec gazowy oraz blat, na którym wyrabiane jest ciasto. Wszędzie jest kurz, a w powietrzu czuć dym papierosowy.

Czytaj też: Uchodźcy żyją w nieludzkich warunkach

Jednym z pracowników piekarni jest 11-letni syryjski uchodźca Abdel. Chłopiec przedostał się do Libanu z matką oraz pięcioma siostrami. Jest bardzo nieśmiały i małomówny. Mimo młodego wieku wie, że musi pomagać swoim bliskim.

"Budzę się po 6 rano, myję ręce i przychodzę tutaj do piekarni. Włączam piec i zaczynam piec chleb, który potem sprzedaję. Po pracy wracam do domu, myję się i wychodzę przed dom grać z kolegami w piłkę" - opowiada.

W tym samym regionie położona jest miejscowość Aaamar el Bayrat. Przy głównej drodze znajduje się warsztat produkujący elementy z aluminium m.in. do drzwi i okien. Pracuje tam 15-letni Muhamad. Po wybuchu wojny, wraz z rodziną, przedostał się z Syrii do Libanu przez rzekę.

"Tutaj pracowałem na stacji benzynowej. Teraz przyuczam się i pomagam właścicielowi zakładu produkującego elementy aluminiowe. Zarabiam 50 tys. funtów libańskich tygodniowo, czyli ponad 30 dolarów. W przyszłości chciałby być właścicielem takiego zakładu" - wyznaje Muhamad.

Chłopiec mówi, że czasem przed pracą zjada jajko, trochę ryżu lub warzyw. "Raz na dwa tygodnie jemy też mięso" - dodaje.

Wiele syryjskich rodzin mieszka w piwnicach lub garażach. Schronienie w jednym z nich znalazło małżeństwo z czwórką dzieci. Najstarsze z nich 15-letni Farouk jest jedynym żywicielem rodziny. Pracuje jako sprzedawca w sklepie z cukierkami. Jego 42-letni ojciec nie może znaleźć pracy.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Uchodźcy: Dzieci muszą pracować, by utrzymać rodzinę

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.