Polska bez spawaczy i kierowców tirów z Ukrainy? Nie muszą mówić po niemiecku, by tam pracować

Konkretni specjaliści, a nie wszyscy pracownicy z Ukrainy. To ich utraty powinniśmy się obawiać, gdy wejdą w życie przyjęte przez niemiecki rząd przepisy otwierające ich rynek na pracowników spoza Unii Europejskiej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polska bez spawaczy i kierowców tirów z Ukrainy? Nie muszą mówić po niemiecku, by tam pracować

Otwarcie niemieckiego rynku pracy zostało zaplanowane na 1 stycznia 2020 roku. W tym czasie mają wejść w życie zmiany dotyczące ograniczenia przeszkód formalnych w zatrudnianiu pracowników z krajów trzecich, w tym Ukrainy.

- Zgodnie z naszymi informacjami do końca drugiego kwartału tego roku projekt ustawy powinien być zatwierdzony przez Bundestag. Warto wspomnieć, że nowe prawo przewiduje najistotniejsze zmiany dla wykwalifikowanych pracowników znających niemiecki. Dzięki uzyskaniu wizy pracowniczej obywatele państw ze Wschodu przez pół roku będą mogli szukać pracy, a potem przez kolejne sześć miesięcy pracować u dowolnego pracodawcy. Z pewnością jest to bardziej liberalne podejście do zagranicznej kadry pracowniczej niż w Polsce, gdyż kładzie się akcent na samodzielność w utrzymaniu się oraz poszukiwaniu zatrudnienia - mówi Mariusz Hoszowski, prezes firmy Smart Work.

Obawy niepotrzebne?

Obecnie największą grupą obcokrajowców zasilającą polski rynek pracy są obywatele Ukrainy. Blisko półtora miliona sąsiadów zza wschodniej granicy stanowi znaczącą siłę roboczą, która w dużym stopniu niweluje braki pracownicze w Polsce. Trudno się więc dziwić, że przyjęta przez niemiecki rząd w grudniu 2018 roku ustawa o złagodzeniu przepisów zatrudniania pracowników spoza UE budzi obawy polskich pracodawców.

- Niemal natychmiast po ogłoszeniu decyzji niemieckiego rządu na rynku rekrutacyjnym pojawiło się wiele różnych raportów badających preferencje ukraińskich pracowników. W zależności od badania zadowolenie z pracy w naszym kraju prezentuje ok. 75-85 proc. Ukraińców, natomiast jeśli chodzi o deklarowaną chęć wyjazdu do Niemiec, dane są mocno rozbieżne. W jednym materiale czytamy, że zainteresowanych opuszczeniem naszego kraju na rzecz zachodnich sąsiadów jest 25 proc. obywateli Ukrainy (375 tys.), gdy kolejni autorzy podają wynik na poziomie 59 proc. (885 tys.). Czy na tej podstawie można jednoznacznie stwierdzić, czy problem ten może stanowić realne zagrożenie dla rodzimych przedsiębiorców? W mojej ocenie nie - komentuje zamieszanie wokół sytuacji z Ukraińcami Anna Macheta z CPC Consulting Group.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.