PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Instytut Biznesu: Przepisy utrudniają zatrudnienie pracowników z Ukrainy. Potrzebne są zmiany

  • Autor: AT
  • 7 lis 2019 21:50

Obowiązujące w Polsce przepisy nie stanowią wystarczających zachęt dla pracowników Ukrainy i innych państw, którzy stają przed wyborem między pracą w Polsce, a pracą w innych krajach zachodniej Europy. Ważne jest rozważanie wdrożenia przepisów ułatwiających zatrudnienie pracowników z Ukrainy w naszym kraju - postuluje Instytut Biznesu.

Instytut Biznesu: Przepisy utrudniają zatrudnienie pracowników z Ukrainy. Potrzebne są zmiany
Adobe Stock
REKLAMA
  • Znowelizowana w zeszłym roku ustawa o rynku pracy wprowadziła potrzebne, ale choć niewystarczające zmiany w zakresie procedur zatrudniania cudzoziemców. Wydłużony został okres wykonywania pracy bez zezwolenia, w oparciu o stosowne oświadczenie o powierzeniu pracy, ale również wprowadzono obowiązek elektronicznego składania wniosków - podaje Instytut Biznesu.
  • Instytut postuluje, aby rząd podjął się dyskusji nad wprowadzeniem kolejnych zmian ułatwiających zatrudnienie cudzoziemców.
  • Wśród nich ważne jest m.in. dalsze wydłużenie okresu pracy wykonywanej bez zezwolenia na podstawie oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi oraz terminów informacyjnych w tym obszarze nakładanych na pracodawców - zaznaczono w oświadczeniu.

Dla polskiego rynku pracy konieczne będzie utrzymanie dotychczasowej polityki zatrudnienia pracowników z zagranicy. Obecnie około 80 proc. nich stanowią obywatele Ukrainy, którzy od wielu lat uzupełniają deficyty kadrowe. Biorąc pod uwagę otwartość rynków europejskich, wyższy poziom płac m. in. w Niemczech, ważne jest rozważanie wdrożenia przepisów ułatwiających obecność w Polsce pracowników z Ukrainy - postuluje Instytut Biznesu.

Polskie firmy chcą zatrudniać Ukraińców

Z "Barometru Imigracji Zarobkowej – II półrocze 2019" wynika, że pracowników z Ukrainy znajdziemy w co piątej firmie w Polsce. Kadra ze Wschodu zasila szeregi aż 40 proc. dużych przedsiębiorstw, 25 proc. średnich i 15 proc. małych. I choć dalej widać, że im większa firma, tym więcej pracowników zza wschodniej granicy, to właśnie mali przedsiębiorcy zdecydowanie częściej niż średnie firmy i tak samo chętnie jak duże zgłaszają chęć rekrutacji Ukraińca. Co piąta duża i mała firma będzie sięgać po kadrę ze Wschodu, w porównaniu do zaledwie co dziesiątej średniej firmy.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Firmy zatrudniają pracowników z Ukrainy głównie na stanowiskach niższego szczebla - w aż 72 proc. przypadków. To stała tendencja utrzymująca się od początku prowadzenia "Barometru Imigracji Zarobkowej". W co piątej firmie pracownicy z Ukrainy zajmują stanowiska średniego szczebla, które wymagają odpowiednich kwalifikacji zawodowych. Zaledwie 4 proc. zakładów pracy zatrudnia ukraiński personel na stanowiskach wyższego szczebla.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Instytut Biznesu: Przepisy utrudniają zatrudnienie pracowników z Ukrainy. Potrzebne są zmiany

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • HR 2019-11-08 09:45:01

    Pracodawcy i różnego rodzaju instytucje potrzebują narzędzi by móc mieć wpływ na proces decyzyjny w tym zakresie. W tym obszarze nie dzieje się nic niestety aby pracodawcom było łatwiej. Co pół roku czy to Lewiatan czy inna instytucja alarmuje a wszystko praktyczne stoi. Pracodawcy, którzy mają po 200 obcokrajowców i ograniczone zasoby rekrutacyjno-kadrowe nie mogą nadążyć za obowiązkami informacyjnymi oraz spełnieniem wszystkich wymogów formalnych. Gdyby doszło do cyfryzacji całego - podkreślam całego - procesu legalizacji zatrudnienia oraz pobytu obcokrajowców, to skończył by się problem braków kadrowych i kompetencyjnych w urzędach pracy oraz urzędach wojewódzkich, które obsługują obcokrajowców oraz pracodawców. Aż nie mogę uwierzyć, że mój pracownik musi non stop pojawiać się w urzędach by zanosić/odbierać/podpisywać dokumenty - to strata czasu, pieniędzy oraz nerwów dla wszystkich stron. System informatyczny dostępny dla urzędów, obcokrajowców oraz pracodawców rozwiązałby podstawowy problem systemu, czyli niewydolność. Oczywiście potrzebujemy zmian w zakresie samego procesu prawnego, czyli wspomnianego wydłużenia pracy na jednym dokumencie, nie sabotowania przez urzędy osób zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych ("Pański pracownik jest na zleceniu? Cóż poczeka Pan z 6 miesięcy na swoje zezwolenie, albo w ogóle go nie będzie, bo znajdziemy jakiś powód by odrzucić Pana wniosek"), konieczności stałego monitorowania masy dat, by informować urzędy o zatrudnianiu lub nie obcokrajowca - skoro odprowadzam za niego składki, to niech urząd sam sprawdza czy jest on zatrudniony lub nie, a nie pracodawca musi chodzić z kalendarzem non stop. Prawodawcy chyba nie zdają sobie sprawy, że są firmy, gdzie stosunek obsługi biurowej do np pracowników fizycznych obcokrajowców jest jak 1:50 - w takich warunkach spełnienie wszystkich wymogów proceduralnych to męczarnia, bo wizja dotrudniania osób tylko do pilnowania terminów i chodzenia po urzędach to paranoja.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA