PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Co dalej z pracownikami z zagranicy? Przepytaliśmy 15 specjalistów

Pomimo trwania pandemii w 2020 r. pracodawcy nadal szukali pracowników za granicą, a ci chcieli pracować w Polsce - z Ukrainy, z Białorusi, z południa Europy, ale też z kierunków całkiem egzotycznych. O tym, jak będzie w 2021 r. i kolejnych latach oraz czy popyt na zagranicznych pracowników wzrośnie, czy zmaleje, opowiada m.in. Krzysztof Inglot (Personnel Service), Paweł Kułaga (Foreign Personnel Service), Wojciech Ratajczyk (Trenkwalder), Daniel Wocial (Adecco), Magdalena Dybska-Tabor (Danone), Gabriela Kahl (CCC).

Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service

Aby prognozować przyszłość, warto najpierw przyjrzeć się temu, co dzieje się teraz. A w tym roku zanotowaliśmy ujemne saldo migracji, co oznacza, że więcej pracowników od nas wyjechało, niż przyjechało. Największy odpływ odnotowaliśmy w marcu, kiedy według danych Straży Granicznej wyjechało z Polski ok. 250 tys. pracowników z Ukrainy. Na szczęście w tarczy antykryzysowej pojawił się zapis pozwalający na automatyczne odnawianie wiz dla pracowników z zagranicy na czas obowiązywania stanu epidemicznego i dwa tygodnie po jego zakończeniu. Dzięki temu zatrzymaliśmy w kraju nawet do 500 tys. osób z Ukrainy.  

Ujemne saldo migracyjne utrzyma się najprawdopodobniej na początku przyszłego roku, a jak długo to potrwa, będzie zależało od sytuacji epidemicznej w kraju. Warto jednak podkreślić, że jeżeli wejdzie w życie ustawa o zapewnieniu kadr medycznych, w Polsce pojawią się lekarze i pielęgniarki z Ukrainy, którzy na czas obowiązywania stanu epidemicznego będą mieli przyspieszoną ścieżkę zatrudnienia.

Jeżeli chodzi o cały 2021 rok i kolejne lata, popyt na zagranicznych pracowników nie spadnie. Polska nadal będzie potrzebować rąk do pracy z Ukrainy. Zapotrzebowanie w danym momencie będzie korygowane przez to, co będzie się działo w poszczególnych sektorach rynku. Utrzyma się na pewno popyt na pracowników średniego i niższego szczebla, szczególnie w rozwijających się branżach, takich jak automotive, logistyka (głównie magazyny), branża spożywcza czy zyskujący w czasie pandemii e-commerce. Również sami Ukraińcy, ze względu na niepewną sytuację gospodarczą, wysokie bezrobocie i niskie płace w ich kraju nadal będą poszukiwać pracy za granicą. A Polska pozostanie dla nich pierwszym wyborem ze względu na bliskość geograficzną i kulturową. (Fot. mat. pras.)

REKLAMA

      

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (9)

Do artykułu: Co dalej z pracownikami z zagranicy? Przepytaliśmy 15 specjalistów

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Wanda 2020-12-31 12:13:39

    Kasa jaka idzie do prywatnych przedsiębiorców powinna iść na wybudowanie fabryki choćby produkcji makarknu i ludzie mieliby pracę a nie za granicą wszyscy za chlebem. Prywatny bierze miliony i panoszy się, a ludzie za minimum.

  • Olek 2020-12-31 07:21:43

    Dajcie odpowiednie stawki Polakom Zostanie w Polsce

  • Gonia 2020-12-30 18:57:27

    ja nie zamierzam wracać do Polski, bo dobrze mi jest w Holandii. pracuję przez Otto i widzę, że coraz więcej osób przyjeżdża z Polski i również tak samo podchodzi do tematu.

  • Jolanta 2020-12-30 13:04:07

    Pracuje w Niemczech, w promedica24 i tam stale jest zapotrzebowanie na pracowników z innych krajów, także nie muszę się martwić, że stracę pracę. Społeczeństwo się starzeje i potrzebuje opieki.

  • Sasza 2020-12-30 10:33:43

    Dużo więcej ujemnego salda a wszystkim to wyjdzie na zdrowie

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA