Boris Johnson: Polscy imigranci mają ogromny wkład w rozwój Londynu

- Polscy imigranci wnoszą ogromny wkład w rozwój Londynu - podkreśla burmistrz brytyjskiej stolicy Boris Johnson. Chwali Polskę za transformację gospodarczą i przekonuje, że Brytyjczycy powinni bardziej doceniać rolę Polaków w historii Wielkiej Brytanii.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Boris Johnson: Polscy imigranci mają ogromny wkład w rozwój Londynu

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

6 sie 2014 10:29


Odwiedził pan Polskę, by wziąć udział w uroczystościach związanych z 70. rocznicą wybuchu powstania warszawskiego. Ale to nie pierwsza pana wizyta w stolicy Polski. Jakie zmiany najbardziej pana uderzają?

- Przyjechałem tu po raz pierwszy zaraz po upadku komunizmu, gdy w Berlinie padał mur. I nie było mnie tu od tamtej pory. Zmiany, jakie zaszły w tym czasie są niezwykłe. Nigdy w życiu nie spodziewałbym się, że w Warszawie będę mógł znaleźć Tesco albo że język polski będzie tak rozpowszechniony na ulicach Londynu. Uważam, że przenikanie się dwóch ekonomii jest wspaniałe. Nie śniłbym nawet o tym 20, 25 lat temu.

Czytaj też: Kto najchętniej migruje w poszukiwaniu pracy?

Wy Polacy jesteście rozważni, nie dołączyliście do strefy euro. Dobry ruch! Powinniście dołączyć do funta (śmiech). Złotówka i funt powinny ustanowić wspólną walutę, to oczywiste - to następny krok w naszych relacjach. Polska ekonomia zawstydziła całą strefę euro, notujecie stały wzrost. Zmiana, jaka dokonała się w Polsce od mojej ostatniej wizyty jest wprost oszałamiająca.

Polskę i Wielką Brytanie łączy nie tylko ekonomia, ale też historia. Czy londyńczycy mają świadomość tego, co działo się w Polsce podczas II wojny światowej? Czy wiedzą o powstaniu warszawskim?

- Wiedzą za mało na temat powstania warszawskiego; nie wiedzą też wystarczająco wiele o zasługach polskiego lotnictwa w II wojnie światowej. Gdybym dziś wyszedł na ulice Londynu i zapytał kogoś czy wie, że jeden na siedem z samolotów wroga, zestrzelonych podczas bitwy o Wielką Brytanię, został trafiony przez polskiego pilota, raczej by o tym nie wiedział.

Czytaj też:  Około 10 proc. bezdomnych w Londynie to Polacy


W Warszawie od lat toczy się dyskusja o tym, czy warto odbudowywać historyczne budynki, zburzone w czasie wojny. Zwolennicy podkreślają estetyczną wartość budowli, przeciwnicy wskazują, że byłyby to jedynie atrapy. Londyn także ucierpiał podczas bombardowań. Jak rozwiązano ten problem w stolicy Anglii?

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.