PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Za kontrowersyjny wpis miał zostać zwolniony, a nadal pracuje na uczelni

  • Autor: PAP
  • 29 wrz 2022 7:38

Mimo że władze Uniwersytetu Jagiellońskiego zapowiadały rozwiązanie umowy z Samuelem Nowakiem, to były rzecznik prasowy Instytutu Psychologii wciąż tam pracuje. Nowak w lutym zamieścił w mediach społecznościowych kontrowersyjny wpis dotyczący płodu.

Za kontrowersyjny wpis miał zostać zwolniony, a nadal pracuje na uczelni
Po skandalu, jaki wpis wywołał, uczelnia - jeszcze w lutym - zapowiedziała rozwiązanie umowy z doktorem (fot. pixabay)
REKLAMA
  • Według mediów dr Samuel Nowak w dyskusji w mediach społecznościowych napisał: "Płód nie jest człowiekiem, więc who cares? Mogą nawet robić z płodów farsz do pierożków, co za różnica?".
  • Po skandalu, jaki to zdanie wywołało, uczelnia - jeszcze w lutym - zapowiedziała rozwiązanie umowy z doktorem.
  • Nadal jednak pracuje on na Uniwersytecie Jagiellońskim. Działacze pro-life chcą wyjaśnień od władz uczelni.

"To oburzające, bulwersujące, że ten pan wciąż pracuje na najstarszej polskiej uczelni, mającej chrześcijańskie korzenie. Chodzi tu o kwestie moralno-etyczne. Uniwersytety dążą do prawdy obiektywnej, kierują się nią i wskazują na nią - a nie przesłankami ideologicznymi. Kieruję publiczne zapytanie do rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego, dlaczego nadal zatrudnia pana Samuela" - powiedział Bawer Aondo-Akaa z Fundacji Pro - Prawo do Życia.

"Oczekiwaliśmy odwołania Pana dr. Samuela Nowaka z funkcji rzecznika prasowego" - poinformowała sekretarz i dyrektor ds. edukacji Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka Magdalena Guziak-Nowak. "Rozumiem, że wpis dr. Nowaka nie jest stanowiskiem Uniwersytetu Jagiellońskiego, jednak jako pracownik naukowy Uczelni, +winien jest zawsze i wszędzie postępować godnie, w niczym nie uwłaczając ani Uczelni, ani imieniu Jej doktora+ (z przysięgi doktorskiej UJ)" - pisała sekretarz stowarzyszenia do rektora w lutym.

Dr Nowak zapytany o komentarz w sprawie odesłał do rzecznika prasowego uczelni.

"Pan dr Samuel Nowak jest pracownikiem administracyjnym w Instytucie Psychologii. Dodatkowo, na podstawie umowy cywilnoprawnej prowadził zajęcia dydaktyczne" - poinformował dyrektor Instytutu Psychologii UJ prof. Przemysław Bąbel. Przekazał także, że po skandalu wywołanym wpisem w mediach społecznościowych, Nowak przestał pełnić funkcję rzecznika prasowego Instytutu Psychologii - funkcja ta została zlikwidowana; ale Nowak "jest odpowiedzialny za popularyzację wyników badań naukowych prowadzonych w Instytucie Psychologii".

Dyrektor Instytutu Psychologii nie czuje się uprawniony do komentowania aktywności pozazawodowych pracowników, podejmowanych w czasie wolnym od pracy. "Wpis ukazał się na prywatnym koncie pracownika, niepowiązanym w żaden sposób z jego pracą w Uniwersytecie i został zamieszczony w czasie wolnym od pracy" - zauważył.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Za kontrowersyjny wpis miał zostać zwolniony, a nadal pracuje na uczelni

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA