PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Do pracy jak na randkę lub do warzywniaka. Dress code nadal kuleje

Pomimo tego, że w ostatnich latach wiele firm poluzowało dress code, pracownicy wciąż mają problem z jego stosowaniem. Kobiety przychodzą do pracy ubrane jak na randkę, mężczyźni jak do warzywniaka. Firmy mają kłopot i coraz częściej szukają profesjonalnej pomocy z zewnątrz.

Do pracy jak na randkę lub do warzywniaka. Dress code nadal kuleje
Badania pokazują, że Polacy bardzo dobrze oceniają obowiązujące w firmach zasady stylu ubioru. (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Badania pokazują, że Polacy bardzo dobrze oceniają obowiązujące w firmach zasady stylu ubioru.
  • Mimo to wciąż wielu pracowników ma problem z właściwym dobraniem stroju do pracy.
  • Ratunkiem dla firm, które nie radzą sobie z wdrażaniem dress codu, a ich pracownicy nie potrafią dopasować się do obowiązujących zasad, jest wprowadzanie odzieży służbowej.

Podobno wizerunek firmy oraz personelu lepiej służy promocji firmy wśród klientów niż kosztowna reklama w mediach. Zdaje sobie z tego sprawę coraz więcej firm. Wiele jednak polega na dress codzie. Dlaczego? Wina leży pośrodku. Z jednej strony firmy stają się być coraz bardziej „cool”, pozwalając pracownikom na więcej swobody, z drugiej pracownicy nie mają poczucia stylu. Nie dając im jasnych i sztywnych wytycznych, firma naraża się na wizerunkowe problemy.  

- W ciągu ostatnich trzech, czterech lat dress code w bardzo wielu firmach się rozluźnił. Wiele biur, korporacji dopuszcza swobodniejszy styl ubioru. Na więcej mogą pozwolić sobie szczególnie kobiety. Muszą zachować formę biznesową, ale mogą wprowadzać kolory i wzory - mówi Iwona Ryszkowska, stylistka ubioru, ekspert ds. dress code, autorka strony strefastylu.com.pl. Zaznacza jednak, że pomimo spuszczenia z tonu, pracodawcy nadal chcą, by zatrudnieni przestrzegali zasad dobrego stylu. A z tym bywa różnie.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Problemem, z jakim najczęściej borykają się firmy, jest zbyt skąpy ubiór pań. Kobiety ubierają się zbyt swobodnie, za bardzo przemycają kobiecość w miejscu pracy. Koronki, prześwitujące bluzki, zbyt krótkie spódniczki, rajstopy kabaretki, głębokie dekolty. To forma ubrań bardziej na randkę czy imprezę, a nie do pracy. Zdarza się, że panie przychodzą ubrane za mało formalnie np. w bluzie sportowej i butach sportowych - wymienia Iwona Ryszkowska. Pracodawcy sporo uwag mają także do stroju męskiego. - Ubrania panów często są mało stylowe. Mimo tego, że widać, iż mężczyźni uczą się wyczucia stylu, to nadal zdarza się, że przychodzą do pracy w zniszczonych butach, bardzo szerokich marynarkach o słabym, powiedziałabym, bazarkowym designie czy koszulach z podwójnym kołnierzem lub wielką kratą - wymienia stylistka.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Do pracy jak na randkę lub do warzywniaka. Dress code nadal kuleje

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA