PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Święta bez pracy? Tak. To możliwe, ale łatwo nie będzie

- By święta miały sens, także u pracoholików, trzeba im zafundować nieco rozeznania w tym, kim jest człowiek, jakie są jego potrzeby - mówi dr Teresa Sikora z Zakładu Psychologii Zdrowia i Jakości Życia Uniwersytetu Śląskiego.

Święta bez pracy? Tak. To możliwe, ale łatwo nie będzie
Święta męczą w takim wymiarze, w jakim przywykliśmy je spędzać - mówi dr Teresa Sikora (fot.shutterstock.com)
REKLAMA

• Psycholog pytana o to, jak w czasie świąt uniknąć myślenia o pracy, ma prostą receptę - przypomnijmy sobie, co wywołuje u nas uśmiech. 

• Jak poprowadzić rozmowę z nadgorliwym szefem, który nie chce nam dać spokoju? 

• Przyda się poczucie humoru oraz "zdrowa" asertywność. 

****

Przed nami cztery dni wolnego. Jak uwolnić się w święta od pracy? W dzisiejszych czasach jest to w ogóle możliwe? 

Dziś praca ma status odmienny od tego, jaki miała jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Bardzo często  wykonujemy ją z domu, choć i 30 czy 40 lat temu nie było to nowością. Szewcy, kucharze czy szwaczki swoje warsztaty prowadzili przecież w swoich domach. Zmiana polega na tym, że sama forma pracy zdalnej jest inna. Kiedyś było to klepanie buta przy piecu, dziś zazwyczaj jest to siedzenie z komputerem na kolanach, które dotyczy nie tylko osób pracujących zdalnie na pełen etat. Po pracy w biurze, w domu sprawdzamy służbową pocztę, odpisujemy na ważne wiadomości. To angażuje dużo więcej domowej przestrzeni. Nieraz także członków naszych rodzin. Tym samym jest nam trudniej zapomnieć o pracy, także w Święta. 

Jak rozwiązać ten problem? 

Badania pokazują, że umiejętność wydzielenia sobie w domu przestrzeni, które symbolicznie będą odpowiadały za daną aktywność, jest bardzo pomocna. Mamy miejsce do spania, miejsce, w którym się relaksujemy czy pracujemy. Na poziomie wskaźników fizjologicznych taki podział powoduje, że dana aktywność w przeznaczonej do tego przestrzeni jest najlepiej realizowana. Jednocześnie to pozwala nam zachować work-life balance.

Jest też drugi wątek, na jaki muszę zwrócić uwagę. Dziś większości z nas Święta kojarzą się bardziej z aspektem materialnym; nie tyle chodzi o spowiedź, wspólnotę wyznaniową, cud Bożego Narodzenia, a o prezenty pod choinką, odpowiednią zastawę na stole czy eleganckie i kosztowne stroje, których założenie sugerują modele w reklamach. Są to silnie zmaterializowane atrybuty świąteczne, które wymagają silnego zaplecza finansowego.

Czytaj więcej: Praca w Wigilię. W sklepach JYSK i Castoramie pracownicy mają wolne

A skąd bierze się pieniądze? Z pracy. Dlatego też usilnie pracujemy na to, żeby nabyć te atrybuty. Jeśli nam się uda, to w czasie Świąt możemy zacząć zastanawiać się nad tym, dlaczego tak dużo wydaliśmy na te świąteczne "niezbędniki". Natomiast jeśli się nie uda zarobić na spełnienie tych wszystkich materialnych aspektów, to zaczynamy ubolewać, że za mało zarabiamy. Wtedy nasze Święta psuje myślenie o upośledzeniu finansowym, które nie pozwoliło nam spędzić ich tak, jakbyśmy chcieli.

Z badania GUS wynika, że co siódmy Polak uważa pracę za najważniejszą wartość w życiu. Jak takie osoby patrzą na pracę w Święta?

Rzeczywiście dziś praca jest wartościowana bardzo wysoko. Kiedyś mówiło się o niej w kontekście zarabiania na życie, niekoniecznie pozycji społecznej. Przykładowo arystokraci nie musieli pracować, a pozycję społeczną mieli bardzo wysoką. Obecnie praca to nie tylko pieniądze, ale też samorealizacja, szansa na rozwój. Granice zróżnicowań społecznych są mocno nieczytelne. Mówi się, że trzeba mieć pracę, która daje przyjemność. Jeśli tak nie jest, to człowiek powinien ją zmienić. Jeśli nie lubi swojej pracy, to nie wykrzesze w sobie motywacji do jej efektywnego wykonywania.

źródło: uniwersytetdladzieci.com.pl
źródło: uniwersytetdladzieci.com.pl

Co to znaczy w kontekście Świąt?

Jeśli – zapewne nieświadomie - ustawimy swój umysł w taki sposób, że na świat będziemy patrzeć przez filtr pracy jako samorealizacji, okaże się, że Święta są czasem, w którym nie możemy tego robić. Paradoksalnie, będziemy chcieli odpocząć, a jednocześnie nie będziemy umieli znaleźć sposobu na generowanie poczucia własnej wartości, poczucia szczęścia, zadowolenia, bo przecież praca jest tym obszarem, który nam to zapewnia.

Co pani radzi takim osobom?

To, co je ratuje, to rozwinięcie w sobie umiejętności czerpania przyjemności z obszarów, które z pracą nie są związane. Chodzi mi o drobne, nieraz bardzo ulotne chwile. Wystarczy przypomnieć sobie, co poza pracą wywołuje w nas uśmiech. Może wystarczy spojrzeć na bawiące się w salonie dzieci, wstawić do piekarnika jabłecznik lub uciszać męża głośno wydzierającego się przy goleniu. Jednak by udało się to osiągnąć, musimy zablokować swoje męczące przyzwyczajenia - choćby częste sięganie po smartfona. 

Czytaj też: Zapomnieć o pracy w Święta? Menedżerowie jednym głosem: to niemożliwe

By Święta miały sens, także u pracoholików, trzeba im zafundować nieco rozeznania w tym, kim jest człowiek, jakie są jego potrzeby. Bo pamiętajmy, że jesteśmy stworzeniami stadnymi. Gdybyśmy potrafili zachowywać się w sposób intuicyjny, to pewnie ciągnęłoby nas do innych ludzi i do pełnego relaksu.

Jak poradzić sobie z nadgorliwym szefem, który nie daje żyć również w Święta?

Wszystko zależy od relacji, jakie panują między nim a pracownikami. Jeśli mamy szefa, który jest inteligentny i nie ma zaniżonej samooceny, to śmiało możemy zakładać, że ma poczucie humoru. Wyobrażam sobie, że takiemu szefowi mówimy „bardzo dziękuję, że szef zadzwonił, czekałam na telefon z życzeniami świątecznymi, również życzę wszystkiego najlepszego. Rozumiem, że po Świętach wykonam zadanie”. Inteligentny szef znajdzie w sobie tyle dystansu, że to zrozumie i nie będzie miał nam za złe.

Czytaj więcej: Kamil Fejfer, autor książki "Zawód": Podwyżki? Duża część przedsiębiorców nie chce się aż tak starać. Woli smagać bacikiem

Natomiast jeżeli my sami jesteśmy osobami, która niepewnie czują się na rynku pracy, nie znają swojej wartości, to pewnie nie będziemy w stanie wydukać nawet słowa sprzeciwu na hasło, że jest coś do zrobienia w Święta. Lęk przed utratą pracy, która wcale nie musiałaby nastąpić, sparaliżuje jakąkolwiek sensowną ripostę.

A asertywność? Nie ma tu znaczenia?

Ważne o jakiej asertywności mówimy. W naszej kulturze ludzie często mylą asertywność z agresywnością. Dlatego każdą odpowiedź trzeba bardzo dobrze dopasować do sytuacji i mieć ogromne wyczucie, odmawiając szefowi. Na stwierdzenie w stylu „szefie, teraz jest okres świąteczny, w ogóle nie będę rozmawiał na temat pracy”, jako szef mam jedno skojarzenie, „jeśli nie teraz, to już nie mamy o czym ze sobą rozmawiać”. Każdą odpowiedź trzeba dobrze dopasować do sytuacji. Podana przez mnie byłaby po prostu za sztywna.

Co z pracownikami, którzy nie czują ducha Świąt, wolą spędzić je w pracy?

Święta męczą w takim wymiarze, w jakim przywykliśmy je spędzać. Widocznie w przypadku tych osób zadziało się coś takiego, że nie włożyły wysiłku w to, aby zorganizować Święta w taki sposób, by był to dzień świętowania. Co można świętować? Obecność całej rodziny w domu, wysprzątanie domu, upichcenie smakołyków czy spotkanie z dalekimi ciotkami.

Chodzi o to, żeby zdać sobie sprawę, co i dlaczego drażni nas w Świętach. W zależności od tego powinniśmy tak przeorganizować wolny czas, aby nikogo nie urazić i zminimalizować irytujące nas czynności. To kwestia kompromisu.

Natomiast patrząc z ekonomicznego punktu widzenia, przeanalizujmy też bilans zysków i strat. Bo proszę sobie wyobrazić, że po czwartych, spędzonych samotnie Świętach mąż mówi: kochanie, mam już dość spędzania Świąt  samemu. Znalazłem osobę, która chce ze mną spędzić ten czas. Przypominają mi się wyniki amerykańskich badań sprzed 10 lat. Pokazały, jak ludzie czują się po Świętach w zależności od tego, co robili - koncentrowali się na sprzątaniu, gotowaniu, kupowaniu prezentów czy pomaganiu innym. Jak nietrudno się domyślić, poziom zadowolenia tych, którzy pomagali innym i z pietyzmem wybierali prezenty dla bliskich, był najwyższy. Okazało się, że właśnie inne osoby – nie praca - są instrumentem podnoszącym nasz dobrostan. Myślę, że o tym nie możemy zapominać.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Święta bez pracy? Tak. To możliwe, ale łatwo nie będzie

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.