PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Rybacy zagrożeni. Bałtyk to tykająca bomba zegarowa

- Wiele osób, nie tylko rybaków, nie ma pojęcia, że nie wolno dotykać fosforu czy iperytu, wydobytego w sieciach czy leżących na plaży. To taka ładna, kolorowa, skrystalizowana substancja i ludziom się wydaje, że może być to pamiątka, którą warto zabrać do domu. Nie wiedzą, że to śmiertelnie niebezpieczna trucizna - mówi Kamil Wyszkowski, dyrektor generalny Global Compact w Polsce, omawiając raport Rady Państw Morza Bałtyckiego.

Rybacy zagrożeni. Bałtyk to tykająca bomba zegarowa
Coraz częściej notowane są poważne przypadki poparzeń rybaków, którzy w sieciach wraz z rybami wydobywają pozostałości broni chemicznej, która już się wydostała z beczek. (Fot. Radosław Drożdżewski/Wikimedia Commons. lic. CC BY-SA 3.0)
REKLAMA

Kiedyś marynarz powiedział mi w sekrecie, że od czasu do czasu ćwiczą na bojowo trałując prawdziwe miny w Bałtyku. Nie wierzyłem.

Kamil Wyszkowski: - Na naszych wodach terytorialnych, w większości w Głębi Gdańskiej, znajduje się kilkadziesiąt ton broni chemicznej. Na głębokościach od 100 do czasami nawet 10 metrów leżą beczki z gazem duszącym - z cyklonem B, iperytem czyli gazem musztardowym, sarinem (znanym z ataków w Tokijskim metrze), luizytem, adamsytem czy substancjami duszącymi, paraliżującymi albo parzącymi.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Po ponad 70 latach część z beczek zawierających te substancje zaczyna się rozszczelniać. Jeżeli dojdzie do tego na masową skalę, a jest to możliwe w każdej chwili, Bałtyk może stać się morzem martwym.

To pewne? Przez tyle lat nic się nie działo.

- Szacujemy, że w ramach ok. 50 tys. ton broni chemicznej zatopionej w Bałtyku, 15 tys. to bojowe środki trujące, czyli najniebezpieczniejsze substancje, zwłaszcza gaz musztardowy. Na szczęście Bałtyk jest morzem nisko zasolonym i chłodnym, dlatego proces korozji stali postępuje tu wolniej.

Nie jest też tak, że nic na rozszczelnianie beczek nie wskazuje. Coraz częściej notowane są poważne przypadki poparzeń rybaków, którzy w sieciach wraz z rybami wydobywają pozostałości broni chemicznej, która już się wydostała z beczek. W ciągu ostatnich 20 lat odnotowano 115 incydentów z udziałem broni chemicznej pozostawionej na dnie Bałtyku, większość z nich dotyczyła właśnie rybaków narażonych na działanie gazu musztardowego, który dostał się do ich sieci.

Niebezpieczne pamiątki z wakacji.

- Wiele osób, nie tylko rybaków, nie ma pojęcia, że nie wolno dotykać fosforu czy iperytu, wydobytego w sieciach czy leżących na plaży. To taka ładna, kolorowa, skrystalizowana substancja i ludziom się wydaje, że może być to pamiątka, którą warto zabrać do domu. Nie wiedzą, że to śmiertelnie niebezpieczna trucizna.

Poparzeniom często ulegają również plażowicze. Małe dziecko, które znajdzie na plaży ładny zielony kamyczek i włoży go sobie do ust, po prostu umrze. To bardzo poważne zagrożenie dla życia i zdrowia, które będzie narastało.

Cały wywiad znajdziesz tutaj.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Rybacy zagrożeni. Bałtyk to tykająca bomba zegarowa

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.