Ponglish, czyli żargon biurowy wszedł na stałe do polskich firm

Branżowym żargonem zwanym również korpo-mową czy ponglishem posługują się specjaliści nie tylko w korporacjach. Czy jego istnienie jest przejawem zapatrzenia w firmy zachodnie czy są jakieś praktyczne powody jego stosowania?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ponglish, czyli żargon biurowy wszedł na stałe do polskich firm

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

7 mar 2014 18:59


Serwis pracy Praca.pl analizując współczesną nowomowę korporacyjną zauważa, że można wyróżnić trzy grupy stosowanych przez pracowników neologizmów. Są to: słowa lub zwroty derywowane bezpośrednio z języka angielskiego - tzw. ponglish (np. zforłardować maila); akronimy typu dostarcz to na asap - czyli jak najszybciej (od ASAP - as soon as possible); słowa lub zwroty charakterystyczne dla określonej organizacji (np. klepanie kapci - wpisywanie zabezpieczenia „captcha" na stronie internetowej);

- Wszystkie te formy neologizmów biurowych składają się na współczesny język wykorzystywany w firmach, który niekiedy staje się mocno hermetyczny - komentuje prezes Praca.pl Krzystof Kirejczyk.

Slang biurowy nie tylko w korporacji

Czy żargon biurowy jest charakterystyczny jedynie dla dużych firm? Niekoniecznie. Wprawdzie rzeczywiście międzynarodowe korporacje mają największą tendencję do wykorzystywania tzw. ponglishu. - W dobie powszechnej globalizacji, gdy mamy do czynienia z silnym przenikaniem się kultur do użytku w języku polskim wchodzi wiele określeń anglojęzycznych, a niektóre z nich ulegają pewnym spolszczeniom. Ze względu na potrzeby użytkowe ponglish, z którym mamy do czynienia w życiu codziennym różni się od tego stosowanego w korporacjach - mówi dr Ewelina Jurczak, marketing manager, Luxoft, specjalista z zakresu kształtowania zachowań ludzkich.

Trudno nie zgodzić się z opinią dr Jurczak- w życiu codziennym nie mówi się bowiem o prasowaniu czy zakupach jako codziennym tasku, a rodzina, dla której przygotowujemy obiad nie jest targetem działań.

Specyficzna nowomowa występuje również w określonych branżach. Tworzenie nowych słów podczas gdy można się posługiwać ich zagranicznymi odpowiednikami jest uznawane często za bezsensowne. Innym powodem może być też zbyt szybki rozwój branży i w związku z tym nienadążanie z tworzeniem polskich odpowiedników zagranicznych słów. Oba te procesy występują np. w branży reklamowej.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.