PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Polakom daleko do Finów i Szwajcarów. W kryzysowej sytuacji nie mamy szans

  • Autor: ZWI
  • 20 lip 2022 11:31

Tylko co trzeci Polak ma zgromadzone w domu zapasy żywności i wody pitnej na kryzysową sytuację, jeszcze mniej ma w domu np. agregat prądotwórczy lub inne, alternatywne źródło energii na wypadek blackoutu - wynika z badania przeprowadzonego dla Warsaw Enterprise Institute i Defence24.pl. Pod tym względem daleko nam do Szwajcarów czy Finów. Tymczasem lista potencjalnych zagrożeń się wydłuża. Wybuch pandemii w 2020 roku, a teraz wojny za wschodnią granicą spowodowały jednak, że coraz więcej osób przygotowuje sobie plan awaryjny.

Polakom daleko do Finów i Szwajcarów. W kryzysowej sytuacji nie mamy szans
Wybuch pandemii w 2020 roku, a teraz wojny za wschodnią granicą spowodowały, że coraz więcej osób przygotowuje sobie plan awaryjny. fot. Shutterstock
REKLAMA
  • Polacy są kiepsko przygotowani do sytuacji kryzysowych.
  • Nie wiedzą też, jak się w takiej sytuacji zachować.
  • Niedoścignionym na razie wzorcem są Szwajcarzy i Finowie, gdzie społeczeństwa są skrupulatnie przygotowane na wypadek różnych sytuacji kryzysowych.

– Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, kiedy wystąpi jakieś zagrożenie, bo to, że wystąpi, jest w zasadzie pewne. One pojawiają się nagle, więc trudno jest się do nich przygotować. To wymaga trochę wysiłku, pracy, ale się da – mówi agencji Newseria Biznes Agnieszka Kordalewska, prezes Fundacji Gotowi.org.

Z marcowego badania Maison & Partners dla Warsaw Enterprise Institute i Defence24.pl wynika, że Polacy są kiepsko przygotowani do sytuacji kryzysowych. Choć ponad połowa trzyma w domu baterie, powerbanki, przynajmniej 1 tys. zł w gotówce, apteczkę zawierającą podstawowe leki i środki opatrunkowe oraz świece i zapałki, to tylko co trzeci zgromadził zapasy żywności i wody pitnej. Zaledwie co 10. ma agregat prądotwórczy lub inne, alternatywne źródło energii. Jeszcze mniej, bo tylko 3 proc. Polaków, ma przygotowany tzw. plecak przeżycia na wypadek nagłej sytuacji kryzysowej.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

To samo badanie pokazuje również, że Polacy nie wiedzą, jak się w takiej sytuacji zachować. Zaledwie 30 proc. ma przemyślane sposoby łączności z bliskimi, a tylko 14 proc. – wiedzę na temat lokalizacji najbliższych punktów zbiórki i schronów. Połowa dorosłych obywateli deklaruje też, że nie wie, jak zachować się w wypadku wojny lub ataku terrorystycznego. Lista potencjalnych zagrożeń – które mogą się pojawić niespodziewanie i w najmniej oczekiwanym momencie – jest jednak o wiele dłuższa.

– W Polsce i na świecie tych zagrożeń zdefiniowano dotąd ponad 30 – wskazuje Agnieszka Kordalewska.

Są wśród nich katastrofy naturalne, w tym m.in. wichury i tornada, powodzie, pożary, śnieżyce i ekstremalne zimno, oraz te spowodowane działalnością człowieka, jak np. ataki terrorystyczne, katastrofy budowlane i komunikacyjne, strzelaniny, wybuchy bombowe, awarie sieci elektroenergetycznej czy skażenie chemiczne. Są także takie, które jeszcze do niedawna wydawały się nieprawdopodobne, jak choćby pandemia czy wojna, ale również wybuch jądrowy, bioterroryzm czy pogoda kosmiczna, która na Ziemi może spowodować długotrwały blackout.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Polakom daleko do Finów i Szwajcarów. W kryzysowej sytuacji nie mamy szans

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA