Ojciec zatrzymanego we Lwowie studenta: chłopaki przyjechali kręcić etiudę, grozi im więzienie

Chłopaki przyjechali do Lwowa kręcić etiudę filmową o tym mieście - powiedział w niedzielę portalowi wpolityce.pl ojciec jednego z zatrzymanych. Przypomniał, że studentom grożą nawet cztery lata pozbawienia wolności, a stawiany im zarzut prowokacji politycznej jest absurdalny.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ojciec zatrzymanego we Lwowie studenta: chłopaki przyjechali kręcić etiudę, grozi im więzienie

We Lwowie zatrzymano w czwartek trzech polskich studentów, którzy chcieli odpalić race na znajdującym się na Cmentarzu Łyczakowskim Cmentarzu Orląt poinformował zastępca mera miasta Andrij Moskałenko.

Studenci zostali przekazani policji, a o incydencie poinformowano Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). - Dziękuję służbom miejskim za niedopuszczenie do prowokacji - podkreślił wicemer Lwowa.

- Chłopaki przyjechali do Lwowa kręcić etiudę filmową o tym mieście. Przeprowadzili kilka wywiadów, nakręcili kilka miejsc. Pojechali też na Cmentarz Orląt Lwowskich. Na potrzeby realizacji filmu odpalili świece dymne w kolorach białym i czerwonym. Wywiesili także biało-czerwoną flagę. Miało to tworzyć pewien klimat miejsca. Tym bardziej, że byli tam w czasie 100. rocznicy obrony Lwowa - powiedział portalowi wpolityce.pl ojciec jednego z zatrzymanych studentów.

Czytaj też: Zarzuty znęcania się nad uczniami dla dwojga nauczycieli

W rozmowie z portalem podkreślił, że "potraktowano ich jak chuliganów". "Postawiono im zarzut prowokacji politycznej, który jest nieadekwatny do tego co zrobili. To są młodzi ludzie, jeszcze dzieci. I za to co zrobili grożą im 4 lata pozbawienia wolności. To jest absurdalny zarzut" - zauważył.

Ojciec jednego z zatrzymanych studentów zaznaczył, że należy podkreślić, że studenci nie wyrządzili żadnych szkód, nic nie zniszczyli. - Nie wygłaszali żadnych haseł, nie mieli ze sobą transparentów. Także posłusznie wykonywali polecenia ochrony i policji. Jedyny błąd, który popełnili, to to, że nie zapytali Ukraińców o pozwolenie. Za coś takiego powinien być mandat, albo grzywna, ale nie kara więzienia - powiedział podczas rozmowy.

Cmentarz Obrońców Lwowa, znany jako Cmentarz Orląt stanowi wydzieloną część Cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie. Znajdują się na nim mogiły uczestników bitwy o Lwów, poległych w latach 1918-1920. Rekonstrukcja Cmentarza Orląt i odbudowa ze zniszczeń jest zasługą pracowników firmy Energopol, którzy zaczęli porządkować teren zdewastowanego cmentarza w 1989 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.