PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Oglądają porno w pracy. Seksuolog: "To sposób na rozładowanie napięcia"

W pracy tylko praca? Jak wynika z badania Gemius, 93 proc. Polaków „odpoczywa” w pracy, serfując po różnych stronach internetowych. Zjawisko to nazywane jest „cyberlenistwem”. Co jednak ciekawe, blisko 800 tys. Polaków odpręża się w pracy, odwiedzając serwisy pornograficzne. Co grozi nam, jeśli zostaniemy przyłapani na oglądaniu treści dla dorosłych w pracy?

Oglądają porno w pracy. Seksuolog: "To sposób na rozładowanie napięcia"
Korzystanie z pornografii w miejscu pracy służy rozładowaniu napięcia emocjonalnego (fot. pixabay)
REKLAMA

• W innym badaniu, przeprowadzonym przez ThreatTrack Security, 40 proc. specjalistów od bezpieczeństwa IT przyznało, że w ich firmach komputery osób zajmujących kierownicze stanowiska były zainfekowane wirusem z powodu odwiedzania stron pornograficznych.
• Jak przyznaje w rozmowie z nami adwokat Piotr Kaszewiak, oglądanie pornografii w czasie pracy - podobnie jak oddawanie się innym rozrywkom niezwiązanym z pracą w godzinach, które są na nią przeznaczone - może być przyczyną zwolnienia pracownika.
• - Korzystanie z pornografii w miejscu pracy niestety w zdecydowanej większości przypadków służy rozładowaniu napięcia, lecz nie seksualnego, ale emocjonalnego – wyjaśnia nam natomiast Małgorzata Pogorzelska, seksuolog kliniczny, psycholog i psychoterapeuta.

Sięganie po pornografię – zgodnie z zasadą: wszystko dobre, co z umiarem – nie ma w sobie nic złego. Jak wyjaśnia nam seksuolog Małgorzata Pogorzelska, dla dojrzałego psychoseksualnie człowieka stanowi urozmaicenie, dodatek. Dlaczego jednak sięgamy po nią również w pracy?

– Najostrożniej można by stwierdzić: dlatego, że możemy. Czy to dla rozładowania napięcia, czy oderwania się od bieżących zadań, czy dlatego, że w biurze, po godzinach jest to możliwe, a w domu, przy rodzinie trudne do zaakceptowania czy nawet wyobrażenia sobie – wyjaśnia Małgorzata Pogorzelska.

Jak jednak dodaje, jeśli korzystamy z pornografii w miejscu pracy, to nie dlatego, że chcemy rozładować napięcie seksualne, lecz emocjonalne. – Pornografia jest sposobem, aby szybko, bez opuszczania pokoju, obniżyć lęk, rozładować stres, słowem: poczuć się lepiej, aby móc działać dalej – mówi seksuolog. – Im dłużej trwa taka forma radzenia sobie z napięciem, tym wzorzec ten staje się silniejszy, a niedługo potem osoba nabywa przekonania, że jest to jedyny skuteczny, a więc i jedyny możliwy sposób, aby funkcjonować – dodaje.

Poza tym jest to łatwy, dostępny i skuteczny sposób, aby rozładować napięcie. Ma jednak swoje skutki uboczne. – Niestety, łączy się najczęściej z poczuciem winy, z przekonaniem o swojej bezradności wobec stresu, o tym, że musimy robić coś dziwnego, społecznie nieakceptowanego, żeby w ogóle sobie poradzić, co znów wzmaga napięcie i lęk, który oczywiście trzeba obniżyć... i mechanizm błędnego koła utrwala problem – wyjaśnia Małgorzata Pogorzelska.

Oglądanie pornografii może przerodzić się w uzależnienie. – Czerwona lampka powinna nam się zaświecić wtedy, gdy zaabsorbowanie myślami dotyczącymi możliwości zorganizowania dogodnych warunków do masturbacji przy użyciu pornografii jest coraz większe, a czas i poziom intensywności stopniowo pochłania bądź wypiera inne aktywności życiowe - społeczne, towarzyskie, zawodowe... -– mówi Małgorzata Pogorzelska.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Oglądają porno w pracy. Seksuolog: "To sposób na rozładowanie napięcia"

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.