Najdziwniejsze pomysły na biznes, które wypaliły

Macie pomysł na biznes, ale nie wiecie, czy się sprawdzi ? Wydaje wam się zbyt oczywisty, a może nawet głupi? Oto 10 historii, które pokazują, że nawet z pozoru najgłupsze biznesowe pomysły mają szansę na sukces i mogą przynieść fortunę.

Autor: Jolanta Miśków 15 kwi 2018 6:00

REKLAMA

Kość z indyka

Jedną z tradycji podczas Święta Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych jest łamanie się kością indyka, nazywaną "wishbone" (kostka życzeń). Jest to kość w kształcie litery V, którą można znaleźć w mostku ptaka. Na czym polega zabawa? Obieramy ją z mięsa, czekamy, aż wyschnie i wtedy dwie osoby biorą ją do ręki, myślą nad życzeniem i wspólnie łamią kostkę. Osobie, której w ręce pozostanie dłuższa kość, życzenie powinno się spełnić. Jest jednak pewien problem – kość jest tylko jedna, a więc udział w zabawie mogą zawsze brać tylko dwie osoby, najczęściej najmłodsze w gronie rodziny. Ken Ahroni, drobny przedsiębiorca z Seattle, nie był z tego faktu zadowolony i w 1999 r. założył firmę Lucky Break Wishbone, która za 3,99 dolara zaczęła sprzedawać syntetyczne, pakowane po cztery sztuki kości. Już w pierwszym roku działalności jedna ze znanych amerykańskich sieci handlowych zamówiła ponad milion kości. Te sprzedawane są do dziś. Każdego dnia firma produkuje ok. 30 tys. kości i sprzedaje ich każdego roku za ok. 2,5 mln dolarów. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę i przyniósł jego wynalazcy spore zyski, a Amerykanom wiele dobrego – rozwiązał problem kłótni przy stole podczas świąt i umożliwił udział w zabawie wegetarianom. (na zdjęciu Ken Ahroni, fot. YouTube oraz jego produkt – Lucky Break Wishbone)



REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.