PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Na froncie walczą tysiące ukraińskich kobiet. Mają zakaz opuszczania kraju?

  • Autor: PAP/JP
  • 7 wrz 2022 11:45

W ukraińskiej armii służy obecnie ponad 30 tys. kobiet, a z tej liczby niemal pięć tysięcy jest na froncie – powiadomiła ukraińska wiceminister obrony Hanna Malar. Na front kobiety mogą trafić wyłącznie dobrowolnie.

Na froncie walczą tysiące ukraińskich kobiet. Mają zakaz opuszczania kraju?
28-letnia Swietłana walczy w Doniecku (fot. Metin Aktas/Anadolu Agency/PAP/Abaca)
REKLAMA

Jak podkreśliła Malar, kobiety stanowią 15 proc. w ukraińskich siłach zbrojnych. Uściśliła, że jest to 15 proc. od liczebności ustawowej, nie uwzględniającej zmobilizowanych do udziału w wojnie.

"Na froncie jest ok. pięciu tysięcy kobiet, a ogółem w siłach zbrojnych Ukrainy - ponad 30 tys. Żeby było jasne, czy to jest dużo czy mało - to jest ok. 15 proc. od tej liczby wojskowych, która jest przewidziana przez ustawę. Według ustawy (liczebność armii) to 215 tys." - powiedziała Malar w wywiadzie wideo opublikowanym na YouTube dziennikarki Marii Jefrosininy. Jak dodała wiceminister, podana liczba nie uwzględnia setek tysięcy zmobilizowanych.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Czytaj też: Ukraina straciła przez wojnę prawie jedną trzecią miejsc pracy

Malar zwróciła uwagę, że 15 proc. to jeden z najwyższych wskaźników w porównaniu z krajami członkowskim NATO.

Wiceminister obrony podkreśliła, że wszystkie kobiety, które trafiają na front, czynią to wyłącznie dobrowolnie, nawet jeśli służą w armii na podstawie kontraktu.

Malar wyjaśniała wątpliwości, dotyczące obowiązku zgłaszania się do rejestru wojskowego kobiet określonych 14 zawodów, który przewiduje od 1 października ustawa o "obowiązku wojskowym i służbie wojskowej". Na Ukrainie takie zgłoszenie jest w trakcie stanu wojennego obowiązkowe dla osób podlegających obowiązkowi służby wojskowej. Osoby takie mają m.in. zakaz opuszczania kraju.

Czytaj też: Ukraina szykuje bardzo kontrowersyjne przepisy. Polacy protestują

W mediach ukazał się szereg publikacji, według których kobiety określonych zawodów od 1 października będą musiały zarejestrować się i nie będą mogły wyjeżdżać za granicę. Podlegające obowiązkowi wojskowemu kobiety miałyby być objęte takimi samymi ograniczeniami jak mężczyźni.

Malar oświadczyła jednak, że nie jest to prawda, a praktyka będzie oparta wyłącznie na dobrowolności.

Jak zapewniała, zarówno sztab generalny sił zbrojnych, jak i ministerstwo obrony są zdania, że ustawa wymaga korekty, a w praktyce kobiety nie będą ograniczane w prawach, a zgłoszenie się do rejestru wojskowego w w dalszym ciągu będzie miało wyłącznie dobrowolny charakter.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (4)

Do artykułu: Na froncie walczą tysiące ukraińskich kobiet. Mają zakaz opuszczania kraju?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Śmierdzisz 2022-09-07 21:43:24

    Histeryku, w ten sposób nie pilnuje się polskiego interesu.Szkoda że nic ie rozumiesz. Jakiż to polski interes jes w grze Aniu w przeszłości, której się już nie zmieni?

  • Maksymilian Paradys 2022-09-07 14:16:32

    Za to prawie MILION ukraińskich kobiet bohatersko walczy w Polsce o socjal, darmowe ciuchy, wyprawki, i inne dobrodziejstwa, które łatwo można spieniężyć na Ukrainie. Na szczęście eldorado kończy się w piatek, kiedy NBP przestaje skupować bezwartościowe hrywny przywożone codziennie przez dzisiątki tysięcy mrówek!

    • Śmierdzisz 2022-09-07 15:04:54

      Won kaca pska onuco.

      • historyk 2022-09-07 16:26:55

        He he he! Więc mówisz, że jak ktoś pilnuje polskiego interesu, to jest (...) onuca? No cóż... Amerykańsko-żydowska propaganda odniosła oszałamiający sukces! Polacy uwierzyli. że jak wezmą na garba utrzymanie 50 milionów ukraińców, od wieków nienawidzących Lachów, w ostatnich 80 latach odpowiedzialnych za wymordowanie w wyjątkowo bestialski sposób ponad 200000 Polaków na Wołyniu i 50000 Warszawiaków w czasie Powstania Warszawskiego, to zasłużą na poklepanie po plecach przez zdemenciałego Bidena.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA