Kobiety nie chcą być nazywane prezeskami czy profesorkami?

Socjolożka, prezeska, profesorka - język polski daje możliwość odróżniania płci osób wykonujących dany zawód czy funkcję i podkreślenia, że wykonuje je kobieta. Zdania wśród samych pań są podzielone - nie brak głosów, że takie formy brzmią np. mniej poważnie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kobiety nie chcą być nazywane prezeskami czy profesorkami?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

7 mar 2014 10:43


Językoznawca z Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Katarzyna Kłosińska uważa, że to od samych kobiet zależy, czy chcą być nazywane np. "ministrem" czy "ministerką". Natomiast środowiska feministyczne zalecają, aby kobiety jak najczęściej używały właśnie żeńskich form.

Zdania wśród samych pań, z którymi rozmawiała PAP, są podzielone. Jedne nie mają nic przeciwko nadawaniu żeńskich form danym zawodom i nazywają się "socjolożkami" czy "polityczkami", inne wolą męskie formy i chcą by mówić o nich: "doktor", "górnik" czy "sędzia".

"Zmiany nie zawsze dokonują się w procesie ewolucji, czasem potrzebna jest rewolucja. Dlatego jestem zwolenniczką używania żeńskich końcówek tam, gdzie to tylko możliwe. Nawet jeśli początkowo brzmi to dziwnie, z czasem się przyzwyczajamy. Kiedyś nie do przyjęcia było słowo +studentka+, dziś nie budzi żadnych emocji" - powiedziała PAP radna sejmiku woj. śląskiego, Małgorzata Tkacz-Janik. O sobie mówi: "polityczka", "przedsiębiorczyni". "I członkini - żadnym członkiem nigdy nie będę" - podkreśla półżartem.

"Socjolożką" i "prezeską" określa siebie dr Katarzyna Sztop-Rutkowska z Uniwersytetu w Białymstoku, prezeska Fundacji SocLab. Powiedziała PAP, że w akademickim środowisku używanie żeńskich końcówek to wciąż margines. "Skoro mam możliwość używania żeńskich końcówek, to zawsze to podkreślam - jestem +socjolożką+ i +prezeską+" - dodała.

Jednak jako "prezes zarządu" przedstawia się Anna Szymańska-Klich, szefowa Zarządu Fundacji Instytut Studiów Strategicznych. "Nie ma dla mnie żadnej różnicy, czy ktoś mi mówi +pani prezes+ czy +pani prezesko+, chociaż uważam, że forma +pani prezesko+ jest trochę zabawna. Uważam, że czy jestem prezesem, czy jestem prezeską, ta funkcja jest taka sama, w związku z czym oczekuję takiego samego respektu, takiego samego traktowania i tego wszystkiego, co jest związane z moimi obowiązkami i kompetencjami" - powiedziała prezes Szymańska-Klich.

Nic przeciwko używaniu formy żeńskiej nie ma też b. minister nauki prof. Barbara Kudrycka, ale tytułując się używa formy "profesor", a nie "profesorka". W 2013 roku na Podlaskim Kongresie Kobiet w Białymstoku pytana o to przez PAP mówiła, że w pracy tytułowana jest stopniem naukowym - profesorem. Zwracała uwagę, że język polski daje możliwość rozróżnienia płci np. sędziego poprzez dodanie "pan" lub "pani".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.