Już nie wracają z migracji zarobkowych

Długotrwała tymczasowość - tak socjologowie nazywają stan, w którym czasem przez długie lata żyją Polacy migrujący zarobkowo za granicę. Decyzję o powrocie do kraju przesuwają, obawiając się m.in. braku pracy, niemożliwości zrobienia kariery czy niskich zarobków.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Już nie wracają z migracji zarobkowych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

14 lip 2014 8:57


Według danych szacunkowych GUS z października 2013 r., z raportu o rozmiarach i kierunkach emigracji z Polski w latach 2004-2012, poza granicami w końcu 2012 r. czasowo przebywało 2,13 mln mieszkańców. Najwięcej - ok. 1,72 mln - w krajach UE. Najpopularniejsze kierunki polskiej emigracji w UE to Wielka Brytania (gdzie wg szacunków było 637 tys. Polaków), Niemcy (500 tys.), Irlandia (118 tys.), Holandia i Włochy (po 97 tys.). Wyjeżdżano też do Norwegii (65 tys.), Francji (63 tys.), Belgii (48 tys.), Szwecji (38 tys.), Hiszpanii (37 tys.) i Austrii (28 tys.).
Według socjolog dr Danuty Berlińskiej z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Opolskiego największy wzrost migracji miał miejsce po akcesji Polski do UE w 2004 roku (w roku 2005 - o około 0,5 mln osób), a wyjazdów do pracy za granicą nie wyhamowały w znaczącej skali ani kryzys gospodarczy, ani np. negatywne nastroje społeczne wobec emigrantów w poszczególnych krajach UE.

"To, że poszczególne kraje Europy są w kryzysie i mają ujemny wzrost gospodarczy nie oznacza, że nie ma w nich zapotrzebowania na pracę migrantów. Choćby dlatego, że często wykonują oni te prace, których mieszkańcy danych krajów podejmować nie chcą - by wspomnieć np. pracę opiekunów osób starszych w Niemczech" - powiedziała Berlińska.

Socjolog dodała, że z prowadzonych przez nią od lat badań wynika, iż decyzji o wyjeździe za granicę zazwyczaj towarzyszy założenie o powrocie "za jakiś czas".

Na podjęcie takiej decyzji najczęściej mają wpływ względy ekonomiczne - brak pracy czy niskie zarobki. Migranci zakładają wyjeżdżając, że wrócą do Polski, gdy zarobią np. na spłatę kredytu, kupno mieszkania, remont domu czy studia. "Często okazuje się jednak, że gdy już osiągną zakładany cel, stawiają sobie nowy. Jeśli wyremontowałem dom, to chcę go wyposażyć, potem kupić samochód, a potem zarobić na studia dzieci" - mówiła Berlińska. Dodała, że naukowcy nazwali to zjawisko "długotrwałą tymczasowości".

Dużo trudniej jest wrócić tym, którzy ściągają za granicę partnerów lub zakładają tam rodziny i których dzieci idą tam do szkoły. Decyzję o powrocie - jak powiedziała dr Berlińska - opóźniają wszelkiego typu obawy: przed brakiem pracy w kraju, zbyt niskimi zarobkami, zbyt dużym fiskalizmem państwa - jeśli ktoś zakłada np. założenie firmy po powrocie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.