Graficzka, muzyk i prezenter telewizyjny zeznawali w procesie dilera gwiazd

We wtorek (27 listopada) przed warszawskim sądem odbyła się kolejna rozprawa przeciwko "dilerowi gwiazd", którego prokuratura oskarża o sprzedaż kokainy wartej milion złotych. W sądzie stawili się m.in. znany prezenter telewizyjny, muzyk i żona byłego senatora.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Graficzka, muzyk i prezenter telewizyjny zeznawali w procesie dilera gwiazd

  • Kolejnym świadkiem w sprawie Cezarego P. był aktor i prezenter telewizyjny Piotr G.
  • Mężczyzna przyszedł do sądu w towarzystwie adwokata i aplikantki adwokackiej.
  • Złożył wniosek o wyłączenie jawności na czas przesłuchania, do którego sąd się przychylił.

Proces Cezarego P. toczy się od roku przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi-Północ. "Diler gwiazd" oskarżony jest o sprzedanie co najmniej 237 osobom kokainy wartej ponad milion złotych. W aktach są się nagrania i stenogramy z podsłuchu, który śledczy założyli dilerowi na telefonie kilka miesięcy przed zatrzymaniem.

Na wtorkową rozprawę stawiło się czterech z dziesięciu wezwanych świadków. Wśród nich była 38-letnia graficzka, która zeznała, że nie jest pewna, czy w ogóle zna oskarżonego.

- Nic mi ta twarz nie mówi - poinformowała. Tuż po niej przesłuchana została Ewa M., żona Tomasza M.- byłego senatora z Platformy Obywatelskiej. Były polityk miał także być przesłuchiwany, ale nadesłał do sądu usprawiedliwienie nieobecności. - Musiał wyjechać z powodu leczenia - poinformowała sędzia Anita Kowal.

Chociaż żony M. nie ma na żadnym podsłuchu, została wezwana, bo nagrano jej męża. Kobieta rozpoznała głos byłego senatora na jednym z odtworzonych jej w sądzie nagrań. Słychać było, jak mężczyzna umawia się z Cezarym P. pod hotelem. Ewa M. zeznała, że w ich domu często była kokaina. Zapamiętała, że mąż miał płacić P. 500 złotych za gram kokainy. Opisywała, jak narkotyk był zapakowany i komu jej mąż udzielał narkotyków podczas imprez. Zeznała, że Tomasz M. używał podczas rozmów z dilerem pseudonimu "Andrzej". Jak wynika z zeznań Ewy M. - para jest obecnie w trakcie rozwodu.

Kolejnym świadkiem w sprawie Cezarego P. był aktor i prezenter telewizyjny Piotr G. Mężczyzna przyszedł do sądu w towarzystwie adwokata i aplikantki adwokackiej. Złożył wniosek o wyłączenie jawności na czas przesłuchania, do którego sąd się przychylił. G. nie potwierdził w sądzie, by kupował narkotyki od "dilera gwiazd".

Na salę został doprowadzony także 40-letni Dariusz K. Muzyka przywieziono z zakładu karnego na Podlasiu, gdzie odbywa karę pozbawienia wolności za spowodowanie latem 2014 r. w Warszawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. We krwi muzyka wykryto wtedy kokainę. W mediach pojawiały się informacje, że to on mógł przyczynić się do zatrzymania "dilera gwiazd".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.