PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Google buduje miasto, jakiego jeszcze nie było. Opór jest duży

„Inteligentne miasteczko” projektowane przez Google w Toronto ma coraz więcej przeciwników, dla których stworzenie miejsca, w którym ludzie będą kontrolowani w niespotykanych dotychczas sposób, jest niebezpieczne. Miejska komisja ds. strategii podjęła decyzję o dokładnym przeanalizowaniu planów tej inwestycji.

  • Autor: PAP/AH
  • 7 cze 2019 10:07
Google buduje miasto, jakiego jeszcze nie było. Opór jest duży
Projekt zakłada wykorzystanie mieszkających tam ludzi oraz gości i przechodniów jako źródła danych o przemieszczaniu się, zwyczajach itp. fot. EFF Photos/Flickr, licencja CC BY 2.0
REKLAMA
  • Zapowiadana od 2017 roku inwestycja ma przekształcić tereny nad jeziorem Ontario, nazywane Quayside, w "inteligentne miasteczko" dla ok. 5 tys. osób.
  • Projekt Sidewalk Labs, siostrzanej spółki Google, zakłada wykorzystanie mieszkających tam ludzi oraz gości i przechodniów jako źródła danych o przemieszczaniu się, zwyczajach itp.
  • "Dystopijna wizja, dla której nie ma miejsca w demokratycznym społeczeństwie", "kapitalizm nadzoru" - tak Quayside nazywają jego przeciwnicy.

W styczniu br. rozpoczęła się w Toronto kampania na rzecz zablokowania budowy. Wskazywano, że Amazon wycofał się ze swojego projektu w Nowym Jorku właśnie po naciskach organizacji mieszkańców i polityków.

Waterfront Toronto - platforma współpracy Toronto z rządami prowincji i rządem federalnym, nadzorująca zmiany na torontońskim nabrzeżu jeziora Ontario i biorąca udział w podejmowaniu decyzji o Quayside - poinformowała, że decyzje będzie podejmować dopiero w grudniu br. lub nawet w styczniu przyszłego roku, a nie we wrześniu br., jak zapowiadano wcześniej. Szczegółowy plan ma zostać przekazany Waterfront Toronto w czerwcu lub na początku lipca.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Jak informował dziennik "The Toronto Star", miasto szacuje, że na specjalistyczną ocenę wyda ok. 800 tys. dolarów kanadyjskich. Ze stenogramu obrad wynika, że miejska komisja wykonawcza, której zadaniem jest przedstawianie strategicznych rekomendacji radnym, zleciła w czwartek przeprowadzenie takiej oceny, uwzględniającej m.in. kwestie praw własności do danych. Obecna wersja zarządzania pozyskanymi danymi zakłada, że trafią one do niezależnego powiernika. Analiza ma być gotowa do połowy 2020 r.

Radni zapoznali się również z licznymi głosami sprzeciwu. Roger McNamee, który inwestował w wiele projektów technologicznych na wczesnym etapie, w tym w Facebook, przekazał opinię, że Quayside jest "dystopijną wizją, dla której nie ma miejsca w demokratycznym społeczeństwie". Dodał, że to "kapitalizm nadzoru". Abel Joseph Diamond, jeden z najbardziej szanowanych kanadyjskich architektów, podkreślił w swoim liście, że "zasady dla tego terenu winny były zostać określone przed rozpoczęciem planowania (…) łącznie z kwestią prywatności jednostki w miejscu publicznym (…)". Architekt wytknął projektowi pozorną nowoczesność rozwiązań, wskazując np., że podziemne korytarze dostaw znane były w Chicago już w XIX wieku.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Google buduje miasto, jakiego jeszcze nie było. Opór jest duży

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA