PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Duże firmy technologiczne wezwane na "dywanik" do prezydenta Trumpa

Prezydent USA Donald Trump wezwie do siebie przedstawicieli dużych firm technologicznych, którym zarzuca stronniczość i "cenzurowanie" konserwatywnych głosów w internecie. Ogłosił również, że jego administracja bada sposoby na ochronę "wolności słowa".

  • Autor: PAP/KDS
  • 12 lip 2019 12:46
Duże firmy technologiczne wezwane na "dywanik" do prezydenta Trumpa
Prezydent USA Donald Trump. (fot.shutterstock.com)
REKLAMA
  • W czwartek (11 lipca) wieczorem czasu polskiego Trump przyjął w Białym Domu grupę swoich internetowych zwolenników, by rozmawiać o doświadczeniach "cenzury" w sieci.
  • Prezydent po raz kolejny oskarżył przy tym Facebooka, Google'a i Twittera o "tłamszenie" konserwatywnych głosów (czemu firmy zaprzeczają).
  • Powiedział też - bez podawania szczegółów - że polecił swojej administracji wyszukanie przepisów, które mogłyby dodatkowo chronić "wolność słowa" gwarantowaną przez pierwszą poprawkę do amerykańskiej Konstytucji.

"Nie damy się uciszyć" - powiedział Trump zebranym, odnosząc się do wahań liczby kont obserwujących jego konto na Twitterze, jedno z najpopularniejszych na platformie (ok. 61 mln). - Big tech nie może cenzurować głosów - podkreślał prezydent. Przyznał jednak, że niektórzy konserwatywni komentatorzy postępują za daleko.

Reuters podał, że w spotkaniu w Białym Domu oprócz prezydenta uczestniczyli niektórzy członkowie jego gabinetu, syn - Donald Trump Jr., a także kilkanaścioro prawicowych "internetowych prowokatorów", m.in. zablokowana na platformie Pinterest działaczka antyaborcyjna Lila Rose oraz prowadzący pro-Trumpowski serwis YourVoice America Bill Mitchell.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Demokratyczny senator Mark Warner ocenił, że zamiast walczyć z rosyjską dezinformacją w mediach społecznościowych, karać działania ze szkodą dla konkurencji lub chronić prywatność i dane Amerykanów, prezydent zaprosił do Białego Domu (internetowych) trolli, zwolenników teorii spiskowych i antysemitów wraz z całą sekcją komentarzy.

Agencja Reutera informowała uprzednio, że na wydarzenie opisywane wcześniej jako szczyt nt. mediów społecznościowych i spotkanie cyfrowych liderów zaproszeń nie otrzymali sami dostawcy największych platform internetowych. Trump zapowiedział jednak, że w najbliższych tygodniach wezwie do siebie ich przedstawicieli na rozmowy. Nie wykluczył, że zaprosi do nich również część gości czwartkowego spotkania.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Duże firmy technologiczne wezwane na "dywanik" do prezydenta Trumpa

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.