15 lat więzienia, 300 tys. zł grzywny za próbę zabicia pracownika

Zapadł ostateczny wyrok w bulwersującej sprawie z 2013 roku. Pracodawca za próbę zabicia pracownika został skazany na 15 lat pozbawienia wolności i 300 tys. zł grzywny. Wyrok jest ostateczny.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

15 lat więzienia, 300 tys. zł grzywny za próbę zabicia pracownika

Sąd Najwyższy oddalił we wtorek (4 grudnia) kasację wniesioną przez obrońcę właściciela firmy remontowo-budowlanej skazanego na za usiłowanie zabójstwa pracownika w 2013 r. w okolicy Grójca. Tym samym orzeczone przez sąd kary są ostateczne. SN wskazał w uzasadnieniu wtorkowego postanowienia, że kasacja obrońcy pomimo obszerności jest w stopniu oczywistym niezasadna.

- Żadną miarą nie można uznać, że sądy obu instancji wydały wyrok nierzetelny, niesprawiedliwy czy sprzeczny z zebranym materiałem dowodowym. Nie można też uznać, że sąd apelacyjny w sposób dowolny, nierzetelny przeprowadził kontrolę instancyjności - zaznaczyła sędzia Małgorzata Gierszon.

Sprawa - głośna kilka lat temu w mediach - miała swój początek w 2013 r. Mieszkaniec Katowic Dominik B. w 2013 r. pracował "na czarno" w firmie budowlano-remontowej na Mazowszu. Gdy nie mógł wyegzekwować wypłaty w wysokości 1400 zł od pracodawcy, zagroził, że doniesie do Państwowej Inspekcji Pracy, iż szef nielegalnie zatrudnia pracowników. Wówczas jego pracodawca Szymon F. wraz z innym pracownikiem Mateuszem R. wywiózł go do lasu w okolicach Grójca. Tam Dominik B. został brutalnie pobity i okaleczony, a następnie przysypany ziemią. Sprawcy uciekli, myśląc, że nie żyje. Poszkodowany resztką sił dotarł do krajowej "siódemki", gdzie znaleźli go kierowcy. Mężczyzna miał liczne rany cięte głowy i karku oraz połamane i pokaleczone cztery palce.

Sąd Okręgowy w Radomiu w 2013 r. skazał Szymona F. na karę 12 lat pozbawienia wolności, a Mateusza R. na 10 lat więzienia. Od wyroku wniesiono trzy apelacje.

W 2017 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie podwyższył zasądzone oskarżonym kary. Szymon F. został skazany na 15 lat pozbawienia wolności, a Mateusz R. na 13 lat. Sąd apelacyjny zasądził także po 300 tys. zł zadośćuczynienia od obu skazanych.

Właściciel firmy remontowej Szymon F. konsekwentnie nie przyznawał się do winy. Natomiast Mateusz R. przyznał się, wyraził skruchę i przeprosił Dominika B. za doznane szkody. Jednocześnie oświadczył, że działał wspólnie z Szymonem F., który zaplanował zemstę i kazał mu zadać pokrzywdzonemu ciosy przygotowanym wcześniej tasakiem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.