PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Zakaz zatrudniania nowych urzędników? Tyszka chce wprowadzenia restrykcji

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) proponuje by wprowadzić ograniczenia w zatrudnieniu urzędników.

Zakaz zatrudniania nowych urzędników? Tyszka chce wprowadzenia restrykcji
Adobe Stock
REKLAMA

• W internetowym wpisie polityk Kukiz'15 akcentuje, że w II RP regulacje dotyczące urzędników były znacznie krótsze i znacznie prostsze.

• Odpowiedzią Kukiz'15 na rosnące lawinowo przepisy i wzrost zatrudnienia urzędników jest m.in. "systemowa deregulacja prawa" w naszym kraju.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

• - Zatrudnienie w administracji publicznej sięga prawie pół miliona urzędników, a ich odpowiedzialność za błędne decyzje jest iluzoryczna - komentuje wicemarszałek.

Wicemarszałek Sejmu z ramienia Kukiz'15 Stanisław Tyszka we wpisie internetowym zaznaczył przerost ilości przepisów legislacyjnych w polskim systemie prawnym. Polityk w datowanym na wtorek (29 sierpnia) poście stwierdził, że obecny stan przepisów o urzędnikach państwowych jest zbyt rozbudowany i nieprzejrzysty.

Pisał do swoich sympatyków na Facebooku:

- Czy wiecie, że przedwojenna ustawa o państwowej służbie cywilnej liczyła tylko 11 stron i dotyczyła prawie wszystkich państwowych urzędników? Obowiązywała także ustawa o zwalczaniu przestępstw z chęci zysku, popełnionych przez urzędników, która przewidywała surowe kary za korupcję.

Czytaj też: Urzędnik nie może wyjść z urzędu w czasie pracy

Obecnego wicemarszałka bulwersuje fakt, że ustawa o pracownikach urzędów państwowych, ustawa o pracownikach samorządowych, ustawa o służbie cywilnej i towarzyszące im szczegółowe rozporządzenia, np. o gabinetach politycznych to już "dziesiątki aktów prawnych, które tworzą niewspółmierny do wymagań ogrom przepisów.

- Zatrudnienie w administracji publicznej sięga prawie pół miliona urzędników, a ich odpowiedzialność za błędne decyzje jest iluzoryczna - wymienia Tyszka. - Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest nadprodukcja prawa, której skutkiem jest stale rosnąca ingerencja państwa w niemal wszystkie dziedziny życia, a co za tym idzie wzrost liczby urzędników.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Zakaz zatrudniania nowych urzędników? Tyszka chce wprowadzenia restrykcji

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA