PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Uderzyła czy nie? Zakończył się proces apelacyjny oskarżonej nauczycielki

W środę (14 sierpnia) przed Sądem Okręgowym w Białymstoku zakończył się proces apelacyjny nauczycielki podstawówki w Łapach (Podlaskie), oskarżonej o naruszenie nietykalności cielesnej dwóch uczennic. Sąd I instancji uznał, że do przestępstwa doszło, ale warunkowo umorzył postępowanie.

  • Autor: PAP/KDS
  • 14 sie 2019 13:36
Uderzyła czy nie? Zakończył się proces apelacyjny oskarżonej nauczycielki
Orzeczenie sądu okręgowego ma być ogłoszone pod koniec sierpnia. (fot.shutterstock.com)
REKLAMA
  • Apelację od tego wyroku złożyła obrona; wnioskuje o uniewinnienie, ewentualnie umorzenie postępowania ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu.
  • Orzeczenie sądu okręgowego ma być ogłoszone za dwa tygodnie.
  • Według aktu oskarżenia Prokuratury Rejonowej w Białymstoku, w lutym ubiegłego roku 50-letnia nauczycielka najmłodszych klas podstawówki w Łapach miała uderzyć dwie uczennice klasy, której jest wychowawczynią, po jednym razie dłonią w pośladki.

Stało się to na szkolnym korytarzu, gdy wcześniej jedna z uczennic I klasy uderzyła drugą piórnikiem, a ta w rewanżu kopnęła koleżankę w nogę.

Prokuratura uznała, że doszło do naruszenia przez osobę dorosłą nietykalności cielesnej dzieci. Zajście nagłośniła matka jednej z dziewczynek, która zawiadomiła policję, łapski magistrat i kuratorium. W procesie ma ona status oskarżycielki posiłkowej; wśród dowodów w sprawie były nagrania jej rozmów z nauczycielką i dyrektorem szkoły.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Oskarżona nie przyznała się do winy. Twierdziła, że nie były to klapsy, lecz dotyk w okolicy biodra, w żartach, żeby rozładować konflikt między dziewczynkami.

W marcu Sąd Rejonowy w Białymstoku uznał, że do naruszenia nietykalności doszło, ale - biorąc pod uwagę dotychczasową nienaganną pracę nauczycielki i bardzo dobre opinie o niej m.in. rodziców - ocenił, że są przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania karnego na roczny okres próby. Nauczycielka ma zapłacić 500 zł na cel społeczny i koszty procesu.

Wyrok zaskarżyła obrona. W jej ocenie, sąd I instancji nie wskazał dowodów na to, że oskarżona działała z jakimkolwiek zamiarem naruszenia nietykalności. - To, że dotknęła, nie uderzyła, obu dziewczynek, było żartobliwym sposobem rozwiązania konfliktu pomiędzy dziećmi. Konfliktu, który de facto przerodził się i przeszedł na nie z dorosłych rodziców, z obu matek, na małoletnie - mówiła w środę przed sądem okręgowym mec. Ewelina Blecharczyk.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Uderzyła czy nie? Zakończył się proces apelacyjny oskarżonej nauczycielki

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA