Rada nadzorcza miejskiej spółki bez możliwości spotkania z kandydatką na prezesa

Przewodniczący rady nadzorczej Toruńskiej Infrastruktury Sportowej odmówił pozostałym członkom spotkania z konkurentką Przemysława L. w konkursie na prezesa miejskiej spółki - potwierdził wiceszef rady Wacław Krankowski. Dodał, że nie zamierzał "uderzać głową w mur".
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rada nadzorcza miejskiej spółki bez możliwości spotkania z kandydatką na prezesa

  • Sprawa sięga 2017 roku i wyboru prezesa miejskiej spółki Toruńska Infrastruktura Sportowa (TIS) zarządzającej Areną Toruń, gdzie w 2021 roku odbędą się Mistrzostwa Europy w Lekkoatletyce.
  • Wówczas w drugim konkursie rada nadzorcza wybrała na prezesa Przemysława L. Sprawą zajmuje się prokuratura, a szef spółki jest podejrzany o sfałszowanie dokumentów i użycie ich w konkursie, za co grozi do 5 lat więzienia.

Krankowski przyznał, że do spotkania z kontrkandydatką L. nie doszło - choć chcieli tego członkowie rady, którzy decydowali o wyborze prezesa. Na pytanie, czy członkowie rady nadzorczej nie mają mocy sprawczej, żeby doprowadzić do takiego spotkania, a mogą tylko przegłosować kandydaturę przedstawioną przez zespół przedkonkursowy (formalnie ciało doradcze), w skład którego weszli przewodniczący rady nadzorczej spółki Waldemar Szczepański, wiceprezydent Torunia Zbigniew Fiderewicz i sekretarz zespołu z magistratu, Krankowski odpowiedział dziennikarzom: "Panowie, ile wy macie lat?".

Przemysław L. został wybrany na prezesa TIS w drugim konkursie, w którym miasto obniżyło kryteria, a w którym nie musiał już użyć dokumentów o współpracy z Polską Ligą Koszykówki (PLK). Te, użyte przez niego w pierwszym - nierozstrzygniętym - konkursie, stały się podstawą aktu oskarżenia skierowanego do toruńskiego sądu przed prokuraturę. L. miał bowiem, zdaniem śledczych, w pierwszym postępowaniu konkursowym użyć sfałszowanych dokumentów o współpracy z PLK.

Krankowski miał wątpliwości także w drugim postępowaniu konkursowym i patrząc jedynie na dokumenty kandydatów uważał, że doświadczenie zawodowe przemawiało za kontrkandydatką L. Anną Skrzypczyk. W pierwszym głosowaniu wstrzymał się od głosu, tak jak inna członkini trzyosobowej rady - Maja Rybińska. Z relacji Krankowskiego wynika, że chcieli oni spotkać się ze Skrzypczyk, która miała 30-letnie doświadczenie w branży, ale szef rady, a jednocześnie członek zespołu przedkonkursowego, Szczepański się na to nie zgodził i poddał kandydaturę L. ponownie pod głosowanie. Zespół przedkonkursowy wcześniej jednoznacznie zaopiniował wybór L. na stanowisko prezesa.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.