PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu
COVID-19: SZCZEPIENIA, RESTRYKCJE, LIMITY. WSZYSTKIE INFORMACJE W JEDNYM MIEJSCU

Przyszła administracja Donalda Trumpa najbogatsza w historii USA

• Majątek osób, które prezydent elekt USA Donald Trump wybrał dotąd do swej administracji, wg "Forbesa" i innych źródeł przekracza 14 mld dol.
• Największą fortunę ma nominowana na minister oświaty Betsy DeVos; majątek jej rodziny szacuje się na ponad 5 mld dol.

  • Autor: PAP/JS
  • 21 gru 2016 19:30
Przyszła administracja Donalda Trumpa najbogatsza w historii USA
Proces selekcji współpracowników jeszcze się nie zakończył, można więc się spodziewać, że łączny majątek członków gabinetu nowego prezydenta jeszcze bardziej wywinduje dotychczasowy rekord (fot.flickr/Gage Skidmore/Flickr)
REKLAMA

Proces selekcji współpracowników jeszcze się nie zakończył, można więc się spodziewać, że łączny majątek członków gabinetu nowego prezydenta jeszcze bardziej wywinduje dotychczasowy rekord. Jak podkreśla stacja CBS News, według historyków pod względem łącznego majątku przyszły gabinet nie ma sobie równych. Przewyższa co najmniej 50 razy łączny majątek członków gabinetu George'a W. Busha (2001-2009). Ostatni dwaj prezydenci, Bush i urzędujący Barack Obama, w pierwszej kadencji nie powołali na najbliższych współpracowników ani jednego miliardera.

Wśród miliarderów wybranych przez Trumpa do przyszłej administracji jest nominowany na ministra handlu Wilbur Ross z majątkiem 2,5 mld USD oraz przyszły sekretarz ds. armii Vincent Viola (1,77 mld USD). 1,2 mld USA ma Linda McMahon, która będzie kierować specjalną agencją rządową ds. małych przedsiębiorstw (Small Business Administration). Majątek nowego ministra finansów Stevena Mnuchina, który zaczynał karierę w banku Goldman Sachs, wypada w porównaniu dość skromnie i wynosi ok. 655 mln USD.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Podczas kampanii wyborczej Trump wielokrotnie atakował sektor finansowy, a w jednym ze spotów wyborczych oskarżył prezesa Goldman Sachs o "okradanie amerykańskiej klasy robotniczej". Zarzucał też Hillary Clinton, swej demokratycznej rywalce w wyborach prezydenckich, że wzbogaciła się na wygłaszaniu płatnych wykładów w tym banku.

Podczas podróży po kraju, w której Trump dziękował Amerykanom za wybranie go na prezydenta, nowojorski miliarder tłumaczył, że do swej administracji wybrał ludzi, do których pod względem finansowym uśmiechnął się los.

"Napiętnowała mnie kolejna gazeta. (Pyta) dlaczego nie mogę mieć ludzi o skromnych środkach" - zauważył na spotkaniu ze zwolennikami w Des Moines w stanie Iowa, po czym odpowiedział: "Bo chcę ludzi, którzy dorobili się fortuny. Teraz oni z wami negocjują, OK?".

Do zdecydowanych krytyków Trumpa należy demokratyczny senator Bernie Sanders, który przegrał w partyjnych prawyborach z Clinton, a później poparł ją w walce o Biały Dom. "Mają kilku biednych milionerów, ale przede wszystkim miliarderów" - podsumował skład nowego gabinetu. Przypomniał jednocześnie, że w kampanii wyborczej republikański kandydat nie stronił od populistycznych haseł. "Nie powołujesz do gabinetu miliarderów, jeśli chcesz rozprawić się z establishmentem" - podkreślił Sanders w niedzielę w programie CBS "Face The Nation".

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Przyszła administracja Donalda Trumpa najbogatsza w historii USA

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.