PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Oskarżyli go o gwałt na urzędniczce. Teraz dostanie miliony

  • Autor: PAP/JP
  • 21 cze 2022 15:32

Kwotę niemal 2,3 mln zł rekompensaty dla byłego prezydenta Olsztyna Czesława Małkowskiego zasądził we wtorek Sąd Okręgowy w Olsztynie za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. Były prezydent żądał od Skarbu Państwa prawie 2,8 mln zł. Wyrok nie jest prawomocny.

Oskarżyli go o gwałt na urzędniczce. Teraz dostanie miliony
Były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski na sali sądowej (fot. PAP/Tomasz Waszczuk)
REKLAMA
  • Sąd zasądził na rzecz b. prezydenta od Skarbu Państwa 294 717 tys. zł odszkodowania oraz 2 mln zł zadośćuczynienia.
  • Przyznając kwotę 2 mln zł zadośćuczynienia sąd uznał, że jest to kwota wysoka ale adekwatna do tego, co się stało.
  • Sprawa dotyczyła wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.

Pełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania. Małkowskiego zatrzymano 28 lutego 2008 r. i po postawieniu zarzutów aresztowano. W areszcie przebywał do 26 września 2008 roku. Został ostatecznie uniewinniony po 14 latach.

Sędzia Wacław Bryżys wskazał uzasadniając wyrok o przyznaniu zadośćuczynienia i odszkodowania, że sąd w kwestii odszkodowania przyznał zgodnie z wnioskiem wnioskodawcy kwotę 294 tys 717 zł. To kwota utraconego wynagrodzenia, jakie by uzyskał wnioskodawca do końca kadencji jako prezydent miasta.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Przyznając kwotę 2 mln zł zadośćuczynienia sąd uznał, że jest to kwota wysoka ale adekwatna do tego, co się stało.

"Musimy mieć na uwadze, że zatrzymanie i ponad 6-miesięczny pobyt w areszcie spowodował negatywne skutki na wielu płaszczyznach. Bezsprzeczne jest, że zdrowie wnioskodawcy zostało zrujnowane. Ucierpiała także rodzina"- dodał sędzia.

Wskazał, że "na wnioskodawcy został po zatrzymaniu i aresztowaniu dokonany lincz". "Media i inne osoby nie znając okoliczności sprawy i szczegółów uznały, że +człowiek został pogrzebany za życia+. Wnioskodawca przez sądy został uniewinniony. Musimy zwrócić i honor i część, mimo iż nie zwrócimy stanu sprzed tych niefortunnych zdarzeń. Pewną formą jest zadośćuczynienie"- dodał sędzia.

Czesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Oskarżyli go o gwałt na urzędniczce. Teraz dostanie miliony

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA