PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Nikt z nas nie jest przyspawany do stołka - mówi Jacek Sasin

Decyzja o dymisji Piotra Nowaka została podjęta i jest decyzją słuszną. Nikt z nas w rządzie nie jest przyspawany do stołka - powiedział na wtorkowej konferencji wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

  • Autor: PAP/JP
  • 29 mar 2022 11:24
Nikt z nas nie jest przyspawany do stołka - mówi Jacek Sasin
Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin (fot. PAP/Marcin Obara)
REKLAMA

Na wtorkowej konferencji szef MAP został zapytany o komentarz w sprawie odwołania Piotra Nowaka z funkcji ministra rozwoju i technologii.

"Szanowni Państwo, nikt z nas w rządzie nie jest przyspawany do stołka. To jest praca na czas określony i trwa do momentu, gdy pan premier, kierownictwo rządu i kierownictwo polityczne naszego obozu politycznego nie zdecyduje inaczej" - odpowiedział wicepremier.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

"Tyle mogę w tej sprawie powiedzieć; taka była decyzja pana premiera i szefostwa naszego obozu politycznego. Została ona podjęta i jest decyzją słuszną" - podkreślił Jacek Sasin.

W czwartek 24 marca premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o dymisji ministra Piotra Nowaka i przekazał wniosek do prezydenta Andrzeja Dudy o przyjęcie tej dymisji. Premier uzasadnił wówczas, że "wyczerpała się uzgodniona formuła współpracy z panem ministrem".

Piotr Nowak pełnił funkcję ministra rozwoju i technologii od października 2021 r. W latach 2015-2020 był wiceministrem finansów, a później - od stycznia 2021 - doradcą szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Waszyngtonie oraz wicedyrektorem Departamentu Polityki Monetarnej i Rynków Kapitałowych MFW.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Nikt z nas nie jest przyspawany do stołka - mówi Jacek Sasin

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • . 2022-03-29 11:41:33

    "Szanowni Państwo, nikt z nas w rządzie nie jest przyspawany do stołka. To jest praca na czas określony i trwa do momentu, gdy pan premier, kierownictwo rządu i kierownictwo polityczne naszego obozu politycznego nie zdecyduje inaczej" - odpowiedział wicepremier." - ciekawe, bo sprawiają wrażenie jakby byli przyspawani do koryta i nawet siłą nie da się ich usunąć (o argumentach nie ma co wspominać).

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA