×

Subskrybuj newsletter
pulshr.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole
PARTNERZY PORTALU

Nasi drodzy wybrańcy. Ile nas kosztują?

W niedzielę ruszymy (oby jak najliczniej) do urn wyborczych, by wybrać swoich przedstawicieli w Sejmie i Senacie. Może nie wszyscy zdajemy (przynajmniej na co dzień) sobie sprawę, że nie tylko ich wybierzemy, ale przez następne cztery lata będziemy ich utrzymywali. Ile im zapłacimy? Dużo czy mało? Zależy od punktu widzenia.

Nasi drodzy wybrańcy. Ile nas kosztują?
Fot. Adobe Stock. Data dodania: 23 września 2022
REKLAMA
  • Posłowie i senatorowie zarabiają obecnie nieco powyżej 1,5 średniej krajowej - to efekt ubiegłorocznej obniżki.
  • W porównaniu z europarlamentarzystami mogą uchodzić za ubogich krewnych - posłowie do PE zarabiają - w przeliczeniu - ponad siedmiokrotność średniej krajowej.
  • W sumie utrzymanie obu izb parlamentu będzie nas kosztowało w przyszłym roku nieco ponad 800 mln zł


Obecnie wynagrodzenie posła to 8016,70 zł brutto. Otrzymują je tzw. posłowie zawodowi, którzy na czas sprawowania mandatu zrezygnowali z pracy zawodowej – jest ich znakomita większość. Do tego każdemu posłowi przysługuje dodatkowo dieta poselska, która ma służyć pokryciu kosztów ponoszonych przez posła w związku z wykonywaniem mandatu, a jej wysokość wynosi 25 proc. uposażenia - 2505,20 zł. Dieta nie jest opodatkowana.

Zobacz też: Zarobki posłów: Oto oświadczenia majątkowe liderów partii politycznych

To podstawa, do tego mogą dochodzić różne dodatki. Przewodniczący komisji otrzymują dodatkowe 20 proc. uposażenia, ich zastępcy 15 proc., a przewodniczący stałych podkomisji 10 procent.
Uposażenie poselskie może zostać jednak obniżone w zależności od jakości pełnienia obowiązków zawodowych przez polityków. Za każdy nieusprawiedliwiony dzień nieobecności Marszałek Sejmu zmniejsza ją o 1/30 w danym miesiącu. W przypadku np. wielokrotnej nieobecności na posiedzeniach komisji również przewidywane są tego typu kary finansowe.

Zobacz też: Posłowie mają dostać ponad 600 zł podwyżki

Dodatkowo posłowie dostają – chociaż już nie dla siebie - comiesięczny ryczałt na prowadzenie biur poselskich w wysokości 14,2 tys. zł Pieniądze te powinny być przeznaczone na pokrycie wszystkich wydatków związanych z utrzymaniem biura, takich jak m.in. wynagrodzenie pracowników biura, ekspertyzy i opinie oraz tłumaczenia czy czynsz oraz inne opłaty związane z najmem lokalu, w którym znajduje się biuro poselskie.

Do tego dochodzą przywileje, takie jak prawo do bezpłatnych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego, komunikacją miejską oraz przelotów samolotami. Posłowie, którzy nie mieszkają w Warszawie, ani nie korzystają z hotelu poselskiego, mogą wynająć mieszkanie na mieście, a Sejm zwróci im za to do 2,5 tys. zł miesięcznie.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Nasi drodzy wybrańcy. Ile nas kosztują?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • yxyx 2019-10-19 17:45:27

    a komu ten europarlament potrzebny ? rozwiązać go. a naszych posłów to jest za dużo, połowa by wystarczyła.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl


REKLAMA