PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Kobiet we władzach samorządowych i na uczelniach jak na lekarstwo. W czym problem?

– Jeśli spojrzymy na szkolnictwo wyższe, ponad 50 proc. wszystkich kobiet stanowią panie na poziomie asystentów i doktorów, a im wyżej, tym gorzej – mówi prof. Halina Rusek z Uniwersytetu Śląskiego.

Kobiet we władzach samorządowych i na uczelniach jak na lekarstwo. W czym problem?
Odsetek kobiet na szczycie władz samorządowych wynosi ok. 23 proc. /fot. pixabay.pl
REKLAMA

Reprezentacja kobiet z tytułami profesora na polskich uczelniach publicznych wynosi ok. 28 proc. – Obecnie nie mamy ani jednej rektorki w państwowych uczelniach wyższych – mówi prof. Halina Rusek.

Do niedawna tylko jedna kobieta stała na czele uczelni publicznej w Polsce – była nią Katarzyna Chałasińska-Macukow, która w ogóle jako pierwsza kobieta w historia objęła rządy w Uniwersytecie Warszawskim, którym to kierowała przez dwie kadencje.

Władze samorządowe mało kobiece

Nie lepiej jest, jeśli spojrzymy na reprezentację kobiet w samorządach. – Odsetek kobiet na szczycie władz samorządowych wynosi ok. 23 proc. – mówi Rusek. – Co możemy zrobić? W czym tkwi problem? – zastanawia się.

Powodów jest wiele. Jednym z głównych, na które wskazują eksperci, jest trudność pogodzenia dwóch różnych ról – kobiety spełniającej się zawodowo i prywatnie, np. w roli matki. We wspinaniu się po szczeblach kariery nie pomaga również stereotypowe przedstawianie kobiet w mediach, np. reklamy pokazujące kobiety gotujące obiad w kuchni, piorące czy sprzątające dom.

Czytaj też: W mediach konieczna jest promocja kobiet sukcesu

Jeszcze inni mówią o dyskryminacji. Jednak zdaniem Małgorzaty Mańki-Szulik, prezydent Zabrza – to wszystko to tylko wymówki. – Kobiety dyskryminowane? Jak dyskryminowane? Po prostu nie chcemy. Próbujemy się usprawiedliwić, że się nas dyskryminuje, a tak naprawdę czasami po prostu nie mamy siły, nie mamy determinacji – twierdzi prezydent.

Mężczyźni zarabiają więcej

Według badań przeprowadzonych przez Sedlak & Sedlak, w 2014 r. kobiety średnio zarabiały 3600 zł brutto, czyli 1000 zł mniej niż mężczyźni. Niektórzy twierdzą, że to wina samych pań, które nie mają dużych aspiracji finansowych, a nawet jeśli chciałyby zarabiać więcej, to i tak nie pójdą do szefa po podwyżkę, bo nie mają na tyle odwagi.

Inni uważają, że w środowisku pracy wciąż pokutuje stereotyp mężczyzny jako głowy rodziny, czyli tego, który musi ją utrzymywać, dlatego jest on lepiej wynagradzany. Niezależnie jednak od przyczyny – problem jest wciąż aktualny i nie omija samorządów.

– Kiedy stanowisko burmistrza w Lędzinach objęła kobieta, już na pierwszej sesji rady miasta pojawił się wniosek o zmniejszenie pensji dla burmistrza – wspomina Joanna Figura, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Lędzinach. – Uważam, że panowie się nas boją. Wiedzą, że mamy wysokie kompetencje i próbują je blokować. Nam z kolei brakuje pewności siebie, przebojowości i zaciętości – podsumowuje Figura.

*Artykuł powstał na podstawie debaty podczas konferencji „Woman at the Top”, która odbyła się na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Kobiet we władzach samorządowych i na uczelniach jak na lekarstwo. W czym problem?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • bla 2015-10-20 17:44:04

    PWSZ w Tarnowie ma od niedawna żeńską obsadę - rektorem wybrano kobietę, a prorektorami też zostały panie...

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.