PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Bartłomiej Misiewicz straci stanowisko w MON?

W ocenie premier Beaty Szydło Bartłomiej Misiewicz nie ma kompetencji do tego, by zajmować stanowiska i funkcje, na które dotychczas był wielokrotnie powoływany - oświadczył rzecznik rządu Rafał Bochenek. Dodał, że Misiewicz nie może nadal być zatrudniony w MON ani w żadnej instytucji, która podlega rządowi.

  • Autor: aw/PAP
  • 13 kwi 2017 18:25
Bartłomiej Misiewicz straci stanowisko w MON?
Bartłomiej Misiewicz. (fot.youtube)
REKLAMA

"W Prawie i Sprawiedliwości i rządzie Beaty Szydło nigdy nie będzie zgody na zachowania, które naruszają zasady i wartości, którym od zawsze hołdujemy" - powiedział rzecznik rządu na czwartkowej (13 kwietnia) konferencji prasowej w Krakowie.

"Pani premier Beata Szydło podzielając stanowisko komisji Prawa i Sprawiedliwości uważa, iż pan Bartłomiej Misiewicz nie ma kompetencji do tego, by zajmować stanowiska i funkcje, na które dotychczas był wielokrotnie powoływany" - podkreślił.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

"Dlatego pani premier Beata Szydło uważa i wielokrotnie to podnosiła, iż pan Bartłomiej Misiewicz nie może nadal być zatrudniony w MON ani w żadnej instytucji, która podlega rządowi" - zaznaczył Bochenek.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Bartłomiej Misiewicz straci stanowisko w MON?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Cyborg28 2017-04-14 16:12:04

    Wiel(e)możny Pan Bartłomiej M. będzie z pewnością wdzięczny tym, którzy przyczynili się do odejścia z przedwcześnie powierzanych mu funkcji. Chłopak skończy normalnie proces uczenia się "zawodu potrzebnego społecznie", z kolei "takież studia", "obowiązujące praktyki uwieńczone egzaminami" i albo wróci ulubionej służby wojskowej, aby po pokonaniu kolejnych szczebli kariery zgodnie z procedurami i regulaminami tym razem obejmie ponownie jedną z funkcji, którą otrzymał bez przygotowania i praktyki, albo założy prywatną firmę, która może doprowadzić go takiej "kasy", że pękną z zazdrości wszyscy, którzy ostatnio mieli i mają do niego zastrzeżenia.

  • piss na pis 2017-04-13 23:15:00

    cała Polska z was się śmieje

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA