Zakaz handlu niedziele: Jak odbił się na sieciach handlowych?

Dochody sieci handlowych w ostatnich miesiącach nie zmalały. Wolne od handlu niedziele nie odbiły się negatywnie na ich obrotach. Finansowo ucierpiały jedynie centra handlowe - powiedział prezes Polskiej Izby Handlu Waldemar Nowakowski.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zakaz handlu niedziele: Jak odbił się na sieciach handlowych?

  • Ustawa ograniczająca handel w niedzielę weszła w życie 1 marca 2018 r.
  • Wolne od handlu niedziele nie spowodowały zmniejszenia obrotów sieci handlowych - powiedział Waldemar Nowakowski.
  • Dodał, że ustawa ograniczająca handel w niedzielę spowodowała, że "finansowo ucierpiały jedynie centra handlowe".

"Dochody sieci handlowych w ostatnich miesiącach nie zmalały" - powiedział prezes Polskiej Izby Handlu Waldemar Nowakowski. Jak zauważył, "wolne od handlu niedziele nie odbiły się negatywnie na ich obrotach".

Waldemar Nowakowski przyznał, że "dyskonty doszły już do perfekcji, jeżeli chodzi o przypominanie klientom, że należy zakupy zrobić w sobotę, przed wolną od handlu niedzielą". Prezes PIH dodał, że ustawa ograniczająca handel w niedzielę spowodowała, że "finansowo ucierpiały jedynie centra handlowe".

Ustawa ograniczająca handel w niedzielę weszła w życie 1 marca br. Przepisy stanowią, że handel jest dozwolony jedynie w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca. W tym roku Polacy będą mogli zrobić zakupy w 12 niedziel. W ostatnią niedzielę sierpnia - 26. dnia tego miesiąca oraz w pierwsze i ostatnie niedziele września, października i listopada - 2 i 30 września, 7 i 28 października oraz 4 i 25 listopada. W grudniu zakaz handlu będzie obowiązywał tylko w jedną niedzielę - 9 grudnia. W pozostałe cztery będzie można zrobić zakupy.

Czytaj też: Zakaz handlu szansą dla niektórych handlowców

Przewidziano jednak katalog 32 wyłączeń spod tego zakazu. Zakaz handlu nie obowiązuje m.in. w piekarniach, cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z pamiątkami, z prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych oraz w placówkach pocztowych.

W niedzielę zrobimy także zakupy m.in.: w placówkach handlowych na dworcach, w portach i przystaniach morskich, na lotniskach, w strefach wolnocłowych, w środkach komunikacji miejskiej, autobusowej, kolejowej, rzecznej, morskiej i lotniczej.

Jeśli chodzi o sklepy działające na zasadzie franczyzy - właściciel może otworzyć w niedzielę placówkę, gdy sprzedaż będzie prowadził "we własnym imieniu i na własny rachunek". Taka sama reguła dotyczy pozostałych właścicieli innych sklepów.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Lisel 2018-09-12 09:51:57

polski rzad walczy z podwyzkami paliw, ale amerykanie winduja je na potege! w koncu to oni zarabiaja na lupkach!

Krzysiek 2018-09-12 09:37:47

dobrze że temat opłaty emisyjnej wciąż się rozwija, dzięki temu w najbliższym czasie w końcu odetchniemy czystym powietrzem !

plus 2018-09-11 10:28:57

ceny paliwa sa zalezne od kursu dolara amerykańskiego do złotówki czy relacji popyt-podaż. no i w ten sposob mamy w tej chwili coraz drozsze paliwo.