PARTNERZY PORTALU

Sytuacja w sklepach przed Bożym Narodzeniem jest tragiczna

  • KDS
  • 20 gru 2022 18:24

– Apelujemy do klientów o nieodkładanie zakupów na ostatnią chwilę przed świętami, oraz okazanie zrozumienia dla pracowników handlu. Prosimy, aby pamiętać, że duże kolejki do kas, czy brak towarów na półkach nie jest winą pracowników – w przedświątecznym apelu skierowanym do klientów napisał Alfred Bujara, szef Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „S”.

Sytuacja w sklepach przed Bożym Narodzeniem jest tragiczna
Polacy robią zakupy spożywcze przed Bożym Narodzeniem głównie w stacjonarnych placówkach. Tę opcję wskazało 80 proc. badanych (fot. Unsplash/Adrien Delforge)
REKLAMA
  • Trwa jeden z najtrudniejszych okresów w roku dla pracowników handlu. Przed świętami 80 proc. Polaków przyznaje, że robi zakupy w sklepach stacjonarnych.
  • Tłumy przy kasach, braki w towarach nie najlepiej wpływają na atmosferę. „Nie będę k*** stała 40 minut żeby kupić makaron” - nieraz słyszą kasjerzy.
  • Krajowa Sekcja Pracowników Handlu NSZZ „S” wystosowała apel do klientów, by w najbliższych dniach mieli więcej zrozumienia i szacunku dla pracowników handlu. Zamknięte kasy czy braki towarów nie są przecież ich winą. 

Jak wynika z danych zgromadzonych przez organizacje związkowe zrzeszone w Krajowej Sekcji Handlu NSZZ „Solidarność”, poziom zatrudnienia w sklepach sieci handlowych w ciągu ostatniego roku zmalał o 10 - 15 proc. W tym samym okresie obroty sieci handlowych znacznie wzrosły.

Pogorszenie warunków pracy widać doskonale w okolicach świąt. Jak wynika z badań Polacy robią zakupy spożywcze przed Bożym Narodzeniem głównie w stacjonarnych placówkach. Tę opcję wskazało 80 proc. badanych, z tego 33 proc. ankietowanych zapowiada, że największe świąteczne zakupy spożywcze zrobi tydzień przed Bożym Narodzeniem. Z kolei 22 proc. pytanych zrealizuje je kilka dni przed Wigilią.

W efekcie w okresie przedświątecznym kasjerka podczas jednej zmiany „przerzuca” na kasie ok. 5 ton towarów, a trzeba pamiętać, że obsługa kas to tylko jeden z wielu obowiązków nakładanych na osoby zatrudnione w handlu.

Czytaj więcej: Chcą przywrócenia handlu w niedzielę. "Wcale nie chodziło o dobro pracowników"

- Trudno o bardziej wyraźny dowód, że zyski dyskontów, super- i hipermarketów działających w naszym kraju są budowane kosztem coraz większego wyzysku pracowników. Wraz ze wzrostem natężenia ruchu w sklepach, otrzymujemy od pracowników coraz więcej sygnałów dotyczących naruszeń norm czasu pracy oraz podstawowych zasad BHP - pisze Alfred Bujara.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Sytuacja w sklepach przed Bożym Narodzeniem jest tragiczna

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA