PARTNERZY PORTALU

Ważny dodatek do pensji. Dostaje go już prawie 90 proc. pracowników

Karty sportowe, ubezpieczenia czy owocowe czwartki nie są już traktowane jako benefity, ale stały element oferty pracy. Dziś kandydaci oczekują elastyczności czy wsparcia zdrowia psychicznego. Benefity to nie jest „kwiatek do kożucha”, lecz istotny, wymierny dodatek do wynagrodzenia - mówią przepytani przez nas menedżerowie.

Ważny dodatek do pensji. Dostaje go już prawie 90 proc. pracowników
Zachowanie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym to drugi po wynagrodzeniu najważniejszy aspekt pracy (fot. Jason Goodman/Unsplash)
REKLAMA
  • 43 proc. specjalistów i menadżerów rozważa zmianę pracy. Głównymi powodami są: niezadowolenie z wynagrodzenia (65 proc.), braku możliwości rozwoju (42 proc.), a także niewystarczającego czy zbyt ubogiego pakietu benefitów - tak wynika z „Raportu Płacowego 2022” przygotowanego przez firmę Hays.
  • Z raportu wynika, że 89 proc. pracowników korzysta z udostępnionych przez pracodawcę dodatków pozapłacowych.
  • Najczęściej wybieranymi są pakiet prywatnej opieki medycznej, ubezpieczenie na życie, a także szkolenia i kursy zawodowe.

Z raportu „Great Insights” przygotowanego przez Great Place to Work France wynika, że już teraz zachowanie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym to drugi po wynagrodzeniu najważniejszy aspekt pracy. Firmy zdają sobie z tego sprawę i coraz śmielej wprowadzają różne warianty poszerzenia przestrzeni na życie prywatne.

Elastyczność w wyborze miejsca pracy, krótszy tydzień pracy, więcej dni urlopowych czy wsparcie zdrowia psychicznego - to benefity, które są coraz bardziej pożądane przez pracowników. 

Zobacz: Czas wolny, czyli nowy benefit

Jak będzie wyglądał świat benefitów w najbliższych 12 miesiącach? 

Artur Dzięgielewski, head of HR & accounting w Smart Lunch

Artur Dzięgielewski (fot. mat. pras.)
Artur Dzięgielewski (fot. mat. pras.)

Benefity pozapłacowe mimo wszystko nadal pozostają pożądanym przez pracowników dodatkiem. Wachlarz benefitów zależy od organizacji, które niejednokrotnie wprowadzają wiele benefitów, by być bardziej atrakcyjnym pracodawcą. Jednak tak naprawdę nie o to chodzi, by wprowadzać benefity na pokaz, ale by korespondowały one z oczekiwaniami pracowników.

Niejeden raz już to podkreślałem i zaznaczę ponownie: jedynie skrojony zgodnie z oczekiwaniami pracowników pakiet benefitów będzie przez nich maksymalnie wykorzystywany. Jak to zrobić? Najprościej zapytać ich samych, stosując ankietę. W ten sposób wprowadzam benefity w SmartLunch i w ten sposób wdrażałem je w poprzedniej organizacji. Uważam, że dzięki temu i pracownik, i pracodawca są zadowoleni.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (9)

Do artykułu: Ważny dodatek do pensji. Dostaje go już prawie 90 proc. pracowników

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Niższa kasta 2023-01-14 11:26:24

    Albo składający artykuł do kupy jest odklejony od rzeczywistości, albo to ja żyję w alternatywnej rzeczywistości. 37 lat i 20 lat doświadczenia, stanowisko kierownicze, 5k na rękę i z benefitow 200zl premii na święta. Chodze w kilkuletnich szmatach bo mnie nie stac na ubrania. Wysyłam CV i zero odzewu bo uwaga mam za szeroki zakres obowiązków... jak to w małej firmie. A praca średnio 50h w tygodniu. Nadgodziny niepłatne. Z takimi działami HR jakie są tu opisywane to wyjścia z biedy dla mnie nie ma. Smutne to. Bo mnie za to, że pracuje w małej firmie z branzy IT pracy nie ma. Mogłem w 2006 wyjechać robić w szparagach u bauera, a ja studiowałem i pracowałem by na nie zarobić. Myślałem, że za to kiedyś dostanę godne wynagrodzenie. Nic to, kto się w biedzie urodził w biedzie zostanie, towarzystwo wzajemnej adoracji ma się dobrze i wymysla.... benefity. Ja bym chciał dzieci na ferie wysłać. Nie stać mnie. I dzis znów rozsyłam cv z czego pewnie znów wielkie zero. Lokalizacja Śląskie. PS strona wam dziwnie chodzi na mobile bo odświeżając by pojawiło się okienko nie jestem robotem to pokazuje inny artykuł przez co umieściłem go też gdzieś indziej

    • Tabu 2023-01-14 16:03:32

      Nie przejmuj się, artykuły swoje, a rzeczywistość zgoła inna. Podobnie jak Ty, studia zrobiłem( na UW), pracując jednocześnie. Gdy pracę zaczynałem, nie było nic na rynku prócz obsługi klienta w galeriach handlowych, a pensja 1200 netto, a na umowie 1000 brutto. Wkońcu udało mi się (wtedy tak myślałem) , załapałem się do fabryki leków na operatora (1800 brutto), Fiu fiu wreszcie da się żyć. Szukałem innego zajęcia w międzyczasie, ale nikt się nie odzywał. Zacząłem zmieniać firmy w mojej branży, i faktycznie wynagrodzenie zaczęło wzrastać. Potem z operatora wszedłem na technika produkcji i już wynagrodzenie było nie złe, bo 4500 brutto. Ale wyżej chu... Nie podskoczysz. Jak ktoś jest dobry w pracy, to pracodawca go nie awansuje na kierownicze stanowisko, (patrzyłem na awanse ludzi, którzy często gęsto na operatorskim stanowisku sobie nie radzili, mieli niższe wykształcenie itd. ) a to dlatego, że trudno jest pracodawcy zastąpić dobrego sprawnego operatora, który rozumie jak skomplikowane są maszyny i potrafi sobie z nimi dobrze radzić, przezbrajać, regulować, naprawiać, a byle jakiego do góry za uszy się wyciąga. I na co te studia na UW, na co człowiekowi ambicja..., na co szczere chęci i oddanie pracodawcy....

  • Katarzyna 2023-01-14 08:56:06

    Ja w pracy natomiast ciągle wypełniam wnioski na bony, które dostaje z socjalu na święta. I muszę w tych wnioskach pisać że bardzo proszę aby te bony dostać, a następnie dostaję podrukowane jak za komuny karteczki na daną kwotę. Bony oczywiście do realizacji w kilku miejskich sklepikach. Smutne to....

  • To tyle 2023-01-13 14:51:25

    To jest kwiatek do kożucha. Interesuje mnie jedynie płaca zasadnicza, a jabłko czy banana sam sobie kupię.To samo tyczy karnetów sportowych. Może ja wolę iść do bu rdelu..Po to Fenicjanie wymyślili pieniądze.

  • Janek 2023-01-13 10:34:45

    A nauczyciele nie dostają w pracy nawet ołówka. Papier ksero kupują za własne pieniądze. Ot, traktowanie pracownika przez państwo.

    • Xxx 2023-01-15 06:42:35

      Niech nauczyciele nie narzekają Dostali dofinansowanie do laptopów. Niejeden wasze pensum wyrabia w 1,5 dnia pracy nie mówiąc już o dniach wolnych. Najbardziej roszczeniowa grupa zawodowa

  • Smutna 2023-01-13 08:24:54

    Zazdroszczę ptakom. Gdy przyglądam się z pozoru "zwykłym" gawronom, stokom, wronom czy wróblom... Ile w nich mądrości, wolności, niezależności. Z nas zostały marnie zaprogramowane robociki, a właściwie tylko trybiki w jakimś paskudnym urządzeniu niszczącym życie. Przykry tekst o nędznym trwaniu w zamkniętym folwarku... Należy jak najwięcej przebywać poza ludzkim systemidłem. Jak najdalej od niego - jak najbliżej przyrody, która nie określa ludzi tak okropnymi nazwami i tego co robią, tylko po co to w ogóle robią???

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA