PARTNER PORTALU partner portalu

Bleisure. To nowe słowo w podróżach służbowych. Wiemy, co znaczy

Bleisure to wyjazd służbowy (business) i prywatny (leisure - odpoczynek) w jednym. Zyskuje na popularności od kilku lat. Jak przekonują eksperci, w tym roku to jeden z najważniejszych trendów w podróżach służbowych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Bleisure. To nowe słowo w podróżach służbowych. Wiemy, co znaczy

  • Siłą bleisure jest łączenie w sobie sytuacji obowiązkowej (na przykład delegacji) z czasem wolnym spędzanym dla przykładu z rodziną.
  • Choć bleisure może generować koszty dla firm, nie są one często zbyt wygórowane.
  • Według badań sieci Hilton aż trzy czwarte pracowników uważa, że podróże służbowe to bardzo ważny pozytywny aspekt ich pracy.

Na bleisure wygrywają wszyscy - przekonuje Filip Błoch, prezes i współzałożyciel Hotailors. Przedsiębiorstwo zajmuje się organizowaniem podróży służbowych. - Pracodawcy mają zadowolonych pracowników, pracownicy mogą taniej zwiedzać świat - mówi 

Jak to działa? 

Podajmy koncert Eda Sheerana, jako hipotetyczny przykład. Tata leci w piątek na jednodniową konferencję do Londynu. Tam, dokładnie w ten sam piątek, gra Ed Sheeran, którego plakaty wiszą w pokoju córki. Dzięki bleisure ojciec nie stoi już przed koszmarną alternatywą „praca czy uśmiech dziecka”. Odwiedzi przełożonego i umawia się, że weźmie ze sobą nastolatkę. Firma i tak musi zapłacić za jego samolot. Jest jej właściwie wszystko jedno czy powrotny lot będzie w piątkowy wieczór czy w sobotni poranek. Pracownik płaci za hotel i za lot córki.

Ed Sheeran w czasie koncertu w 2014 r. (fot. wikimedia.org/CC) Ed Sheeran w czasie koncertu w 2014 r. (fot. wikimedia.org/CC)

Zazwyczaj koszt pobytu dwóch osób w hotelu jest niewiele wyższy od pobytu jednej osoby, bo w większości wypadków zajmowany jest pokój dwuosobowy. Nocleg dla córki mógłby więc być dla pracownika bardzo tani.

Czytaj też: Wzrost wynagrodzeń mocno przyspieszył

A gdyby młody student architektury chciał na własne oczy obejrzeć zabytki Florencji? Ma chłopak szczęście, bo jego matka co roku jeździ na targi do Bolonii. A stamtąd jest tylko pół godziny szybkim pociągiem do stolicy Toskanii. Mama może dogadać się z szefem i dokupić miejsce w hotelu dla syna. Jeśli znajdzie się oferta pakietowa łącząca hotel z podróżą pociągiem, to także przejazdy do Florencji dla syna mogłyby być sporo tańsze.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.