×

Subskrybuj newsletter
pulshr.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole

Tu i teraz to dla tych branż zdecydowanie za późno. O pracowniku muszą myśleć 10 lat do przodu

W PKN Orlen w ciągu najbliższych pięciu lat 10 proc. pracowników z działów "elektrycznych" nabędzie uprawnienia emerytalne. Firma już dziś przygotowuje młodych pracowników do wykonywania tego zawodu. Pytanie, jak kształcić, by w przyszłości nie dopuścić do wystąpienia luki pokoleniowej.

Tu i teraz to dla tych branż zdecydowanie za późno. O pracowniku muszą myśleć 10 lat do przodu
Fot. Adobe Stock. Data dodania: 23 września 2022
  • Jak uczyć i kształcić dla przyszłości? Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta i oczywista. Trudniej wprowadzić ją w życie.
  • - Szkoły oraz uczelnie muszą kształcić w taki sposób, by dać pracownikom możliwość odnalezienia się na rynku pracy za 10-15 lat - podkreśla prof. Barbara Piontek, zastępca prezesa Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. 
  • Takie podejście jest tym bardziej ważne, że Przemysł 4.0 to już nie opowieści, a realne zmiany, do których muszą dostosować się pracownicy. 

Z danych zebranych przez KSSE wynika, że obecnie na polskim rynku brakuje około 70 tys. inżynierów. Jednocześnie zaledwie 13 proc. przeanalizowanych przez nich ofert dotyczy osób w tym wykształceniem. Jednak - jak wskazuje zastępca prezesa KSSE - nie to jest największym problemem, z jakim musi się zmierzyć rynek pracy.

- Choć dobrze definiujemy wyzwania na rynku pracy, to reagujemy za późno. Powinniśmy działać i programować przyszłościowo - podkreśla Barbara Piontek. - Szkoły oraz uczelnie muszą kształcić w taki sposób, by dać pracownikom możliwość odnalezienia się na rynku pracy za 10-15 lat. Bo rynek pracy działa tu i teraz. Dobrze przygotowane kadry musi mieć od ręki, nie można na nią czekać - dodaje.

Barbara Piontek (fot.PTWP)
Barbara Piontek (fot.PTWP)

W podobnym tonie wypowiada się Maciej Jagaciak, foresight engineer z 4CF, firmy, która zajmuje się analizowaniem trendów na rynku. - Zmiany, jakie zachodzą na rynku dzieją się w okresie pięciu czy dziesięciu lat. Edukacja niższego szczebla nie jest w stanie im odpowiedzieć od razu. Dlatego tak ważne jest, abyśmy wiedzieli, do którego miejsca dążymy - podkreśla Jagaciak. 

Dlatego - jak wyjaśnia - przemysł powinien działać strategicznie. Wiedzieć, w którym kierunku chce zmierzać i co chce osiągnąć. Tylko takie podejście długofalowe pozwoli na przygotowanie edukacji, w taki sposób, by odpowiadała na realne potrzeby rynku pracy. Co wcale nie jest prostym zadaniem, bo jak wskazuje Piontek, szacuje się, że do 2030 roku aż 48 proc. zawodów zniknie. Na takiej liście znajdziemy m.in. popularny dziś zawód logistyk.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Tu i teraz to dla tych branż zdecydowanie za późno. O pracowniku muszą myśleć 10 lat do przodu
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl