PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Są młodzi, świeżo po studiach, a zarabiają 77 proc. więcej niż ich rówieśnicy

Nie tylko zarabiają więcej, ale dostają też bardziej atrakcyjne oferty pracy. Kto? Osoby z dyplomami zagranicznych uczelni. Potwierdzają to Anna Korzeniewska oraz Aleksandra Kozielska, które studiowały za granicą, a obecnie pracują w Polsce.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Są młodzi, świeżo po studiach, a zarabiają 77 proc. więcej niż ich rówieśnicy

Jak wynika z badania Goldman Recruitment Salary Survey, osoba z międzynarodowym wykształceniem i certyfikatami, zarabia średnio o 77 proc. więcej od osoby, która skończyła studia w Polsce. Dyplom zagranicznej uczelni to także dwukrotnie niższe ryzyko długotrwałego bezrobocia, co przyznała unijna komisarz ds. edukacji, kultury, wielojęzyczności i młodzieży, Androulla Vassiliou.

Czytaj też: Fakty i mity o studiach za granicą

Czy rzeczywiście wykształcenie zdobyte za granicą aż tak zwiększa szansę na znalezienie lukratywnej pracy, i to od razu po studiach? Czy dzięki uzyskanemu doświadczeniu, taki absolwent może szybciej osiągnąć wyższe zarobki niż gdyby ukończył krajowy uniwersytet?

Łatwiejszy start

- Po ukończeniu studiów w Stanach Zjednoczonych i powrocie do Polski w 2005 r. bez trudu znalazłam pracę w dużej korporacji z branży AGD. Zaoferowano mi stanowisko młodszego menedżera z pensją dwukrotnie przekraczającą wynagrodzenie, jakie w tamtym czasie otrzymywali moi rówieśnicy, będący jednocześnie na niższych niż moje stanowiskach - mówi Anna Korzeniewska, absolwentka City University of New York (CUNY) oraz New York University (NYU).

- Szybko też zostałam włączona przez pracodawcę do tzw. grupy talentów, dzięki czemu mogłam korzystać z dodatkowych szkoleń i uczestniczyć w projektach zagranicznych. Otrzymywałam do realizacji wymagające zadania, nierzadko pracując bezpośrednio z osobami z zarządu firmy. Po niecałym roku zostałam awansowana na stanowisko w pełni menedżerskie, przejmując zarządzanie największą i najbardziej wymagającą kategorią produktową w asortymencie – opowiada.

Jak przyznaje Korzeniewska, studiowanie za granicą to nie tylko szkoła, ale także możliwość podjęcia pracy, pozwalającej zdobyć praktyczną wiedzę i umiejętności, a nierzadko – zarobić na studia. Takie szanse daje amerykański system kształcenia, oferujący ambitnym studentom zajęcia w różnych godzinach, dopasowanych do grafiku pracy.

Obecnie Korzeniewska prowadzi Fundację Rozwoju Talentów oraz firmę GlobalEdu. – Dłuższy pobyt w Stanach wzmocnił we mnie poczucie własnej wartości. Dał odwagę i przekonanie, że wszystko, czego się podejmę, jeśli tylko poświęcę temu wystarczająco dużo czasu i zaangażowania, po prostu się uda. Wiele osób dało mi w życiu szanse i myślę, że dobrze je wykorzystałam. Teraz sama chcę pomagać, ułatwiając młodemu pokoleniu start w lepszą przyszłość. Właśnie z taką myślą podjęłam decyzję o założeniu fundacji i własnej firmy - tłumaczy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Milieniak 2017-12-10 00:56:38

Nie ma co sie dziwić skoro ich CV różnic się od przeciętniaków. Erasmus czy jakakolwiek agencja wymiany akademickiej, których trochę działa na terytorium Unii potrafi zapewnić odpowiedni start w przyszłość przy minimum formalności i odrobinie chęci. Osoby, które chcą poznawać świat zawsze będą lepiej widziane na rynku komercyjnym od "przeciętniaków"

Ewa 2015-12-03 23:14:47

A masz rodzinę i dzieci?

Karol 2015-12-03 15:16:22

Dobrze wiedzieć przy wyborze studiów...że nie ważne jaka, ale wyższa uczelnia w stanach czy UK pozawala od razu na lepszy start. Sam myślałem o tym, ale przerażały mnie koszty...chociaż ostatnio znajomi doinformowali mnie o systemie kredytów w UK i stypendiów...wiec może by się udało. Na razie trzeba maturę poprawić. Już ćwiczę angielski z metodą Emila Krebsa także może nie będzie tak źle ;)

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.