Ocena pracy nauczycieli doprowadziła do biurokratycznych absurdów

W Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" rozpoczęło się spotkanie minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej z przedstawicielami związków zawodowych działających w oświacie. Dotyczy ono oceny pracy nauczycieli; minister ma na nim przedstawić propozycję zmiany przepisów.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ocena pracy nauczycieli doprowadziła do biurokratycznych absurdów

  • Nauczyciele i związki zawodowe krytykują system oceny, który obowiązuje od roku szkolnego 2018/2019.
  • Wydawało się, że proste rozporządzenie doprowadziło w ciągu dwóch miesięcy do absurdów biurokracji - powiedziała Anna Zalewska, Minister Edukacji.
  • Zapowiedziała także, że zostanie przygotowana poprawka do nowelizacji dotyczącej oceny nauczycieli.

Obowiązujący od początku roku szkolnego 2018/2019 system oceny nauczycieli jest krytykowany przez wszystkie nauczycielskie związki zawodowe, m.in. za to, że wskaźniki do kryteriów oceny mają ustalać same szkoły. Według nich, prowadzi to do nierównego traktowania nauczycieli. Związkowcy zarzucają też nowemu systemowi, że prowadzi do rozrostu biurokracji oraz wprowadza permanentną ocenę.

W piątek w Sejmie przed głosowaniem nowelizacji ustawy Prawo oświatowe dotyczącej głównie szkolnictwa zawodowego minister edukacji zapowiedziała przygotowanie do tej nowelizacji poprawki dotyczącej oceny pracy nauczycieli. Jak mówiła: - Wydawało się, że proste rozporządzenie doprowadziło w ciągu dwóch miesięcy do absurdów biurokracji. Jeden z regulaminów potrafi liczyć 134 strony - dodała. Zalewska zaznaczyła, że poprawkę chce wypracować razem ze związkowcami.

W czwartek nowelizacja ma być przedmiotem prac senackiej Komisji Nauki, Edukacji i Sportu.

Zgodnie z ustawą o finansowaniu zadań oświatowych od 1 września tego roku, przy awansie zawodowym odstąpiono od oceny dorobku zawodowego nauczyciela na rzecz oceny jego pracy. Takiej ocenie co trzy lata będą podlegali wszyscy nauczyciele. Każdy będzie mógł być także oceniony w dowolnym czasie na wniosek rady szkoły, rady rodziców, organu prowadzącego szkołę lub dyrektora.

W ustawie zapisano też, że kryteria oceny określa minister edukacji w rozporządzeniu, a wskaźniki oceny dyrektor szkoły w regulaminie. Wprowadzając ten zapis MEN uzasadniał to tym, że taka formuła pozwoli uwzględnić przy ocenianiu specyfikę szkół i warunki, w jakich pracują nauczyciele.

Zgodnie z wydanym na początku czerwca rozporządzeniem w sprawie szczegółowych kryteriów i trybu dokonywania oceny pracy nauczycieli, w nowym systemie nauczyciele na poszczególnych stopniach awansu będą oceniani według różnych kryteriów, których liczba rośnie kaskadowo. Stażyści będą musieli spełniać dziewięć kryteriów, nauczyciele kontraktowi - 14, mianowani - 19, a dyplomowani - minimum 23.

W uchwalonej w ubiegłym tygodniu nowelizacji ustawy Prawo oświatowe jest już jedna zmiana dotycząca oceny pracy nauczycieli - zgodnie z nią, wszyscy nauczyciele będą podlegać obowiązkowej ocenie nie co trzy lata, ale co pięć lat; jeśli będą chcieli, ocena będzie mogła być przeprowadzona wcześniej. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.